Wilga Golkowice - Grajpek Grajów 4-1 (1-1)
1-0 Juszczak 12
1-1 ???
2-1 Jania 50
3-1 Juszczak 60
4-1 Bruzda 75
Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków Wilgi, przyniosło to korzyść w 12. minucie po "strzale życia" Dawida Juszczaka, który zerwał "pajęczynkę" po strzale z pierwszej piłki z 28 metrów. Bramka "stadiony świata"!
Grajpek szybko odpowiedział, po rzucie wolnym z 18 metrów było 1-1. Dalsza część pierwszej odsłony meczu to walka w środku pola, kilka razy obie ekipy próbowały zdobyć bramkę, ale albo strzały były niecelne albo bronili bramkarze.
Druga połowa zaczęła się dobrze dla gospodarzy, bo w 50. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Mateusza Jani, po ładnym strzale w "długi" róg. W 60. minucie Wilga strzeliła kolejnego gola, jego autorem był Dawid Juszczak po rzucie rożnym.
Po tej bramce goście już się nie podnieśli, oddawali jedynie niecelne strzały z różnych pozycji. Wilga grała swoje i próbowała zdobyć kolejne gole. Ten czwarty padł po rzucie rożnym i strzale Marcina Guzika; obrońca wybił piłkę z bramki, ale formalności dopełnił Michał Bruzda, który pokonał bramkarza ładnym uderzeniem.
au