Spartak Charsznica - Prądniczanka Kraków 2-1 (1-1)
1-0 Tomasz Kurczych 11
1-1 Adrian Cięciała 18
2-1 Jakub Palka 50
Sędziował Grzegorz Bochniak. Żółte kartki: Książczyk, Misiek - Misiak, Wojnarowski.
SPARTAK: Szymoniak - Balec, Książczyk, Paczyński, Wąwoźny, Wojtecki, Misiek, Mucha, Kowal (Sobczyk), Kurczych, Palka (Szewczyk).
PRĄDNICZANKA: Knapik - Osoliński, Mastalerz, Wesołowski, Misiak, Wojtas, Kot, Pudłowski, Cięciała, Ryż, Furtak (Wojnarowski).
Wynik otworzył Tomasz Kurczych, który wykorzystał prostopadłe podanie Jakuba Palki, minął bramkarza i strzelił do pustej bramki. Goście wyrównali w 18. minucie, po nieporozumieniu pomiędzy bramkarzem a obrońcą gospodarzy Adrian Cięciała skierował piłkę do siatki.
W 50. minucie Jakub Palka przejął piłkę odbitą od bramkarza po dalekim strzale Mateusza Wojteckiego i w sytuacji sam na sam zdobył zwycięskiego gola dla gospodarzy. W 55. minucie strzelec drugiej bramki doznał groźnej kontuzji. W starciu z bramkarzem doznał złamania obojczyka i został odwieziony karetką do szpitala.
Po tym zwycięstwie Spartak pozostał niepokonany na swoim boisku w rundzie jesiennej.
kb