Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Juniorzy starsi > II ekstraliga (Kraków) JS
Borek niepokonany2013-05-13 05:37:00

Na półmetku rozgrywek w II ekstralidze juniorzy starsi Borku są wciąż niepokonani. Tym razem krakowianie wygrali ze Skawinką 4-1, biorąc tym samym rewanż za porażkę z zeszłego roku. 


Skawinka Skawina - Borek Kraków 1-4 (1-1)

0-1 Gronek 30

1-1 Kohlbrenner 45 (samob.)

1-2 Tatara 61

1-3 Gronek 68

1-4 Tatara 84

BOREK: Kohlbrenner - Garycki, Kozień, Bułat, Łatka - Dubina, Gronek (70 Piwowarczyk), Schenk, Basista - Tatara (85 Kubas), Zając (82 Gazda).


Wynik w 30. minucie uderzeniem głową otworzył Gronek, po rzucie rożnym wykonywanym przez Dubinę. Gospodarze wyrównali szczęśliwie tuż przed przerwą, kiedy Kohlbrenner tak niefortunnie łapał piłkę, że sam sobie ją wbił do bramki. Był to wypadek przy pracy, czego dowodem były interwencje bramkarza Borku z drugiej połowy, kiedy trzykrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki. Na szczególną uwagę zasługuje interwencja z 60. minuty gdy po uderzeniu napastnika Skawinki z 25 metrów wyciągając sie jak struna kapitalnie sparował piłkę na rzut rożny.


Kolejne gole w tym meczu były już tylko dziełem krakowian. Najpierw strzał Tatary z linii bramkowej próbowali wybić obrońcy, lecz sędzia wskazał na środek boiska. Następnie swoje drugie trafienie dołożył Gronek po podaniu Zająca. Czwarta bramka wpadła w 84. minucie kiedy Tatara podcinką wykończył podanie Dubiny. 


- Cieszą kolejne trzy punkty, lecz słowa pochwały należą się w dniu dzisiejszym nie tylko strzelcom bramek, ale również całej defensywie. Chłopaki zagrali w dniu dzisiejszym prawie bezbłędnie, rozbijając raz po raz ataki gospodarzy - podsumował trener Borku Krzysztof Mastalerz.


borek.futbolowo.pl




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty