Borek Kraków - Gdovia Gdów 5-0 (0-0)
Gole dla Borku: Gruchacz 3, P. Relich, Isaid
Sędziowali Łukasz Mnich oraz Adam Dudziński i Paweł Skarbek.
BOREK: Tyrała - Król, Rygiel, Januszewski (46 Gruchacz), K. Relich, Woźny (80 Batko), P. Relich, Grzyb (60 Trybuś), Buszko (46 Isaid), Wajda (46 Telega), Bała (75 Garycki).
GDOVIA: M. Pieprzyk (85 Kamisiński) - Gomółka, G. Kulma, Stachel, Ł. Kulma, Piotr Wójtowicz, K. Pieprzyk, Olszański, F. Pieprzyk, D. Kulma, Wołek. Na zmiany: Matras, Paweł Wójtowicz, Mazur, Stawarz, Borsuk.
Gdovia grała w I połowie ładnie dla oka, była lepszą drużyną. W przerwie trener Borku, Zbigniew Wietecha, wzmocnił zespół, przede wszystkim wszedł Przemysław Gruchacz, mający miejsce w V-ligowym składzie. Gospodarze przejęli inicjatywę, w ciągu 20 minut strzelili trzy gole, a Gruchacz w II połowie zanotował hat-trick. Bramki padały po zespołowych akcjach. Szczególnie ładna była druga, zdobyta po akcji prawą stroną i dograniu do środka. - Klasyczna, podręcznikowa akcja - skomentował trener Wietecha.
Gospodarze mieli więcej szans, m.in. w poprzeczkę trafił z dystansu P. Relich.
SJ