Gościbia Sułkowice - Raba Dobczyce 0-0
RABA: Mazurkiewicz - Bergel, K. Piwowarczyk, M. Gabryś, Szlósarczyk, Czarnota (58 Nowak), Budyn, Mróz, Kabaja, Zborowski, Suder.
Gdyby juniorzy Raby wygrali ten mecz, mieliby już awans do Małopolskiej Ligi Juniorów w kieszeni.
Goście od początku zaatakowali, jednak piłka po strzałach Mroza i Sudra oraz dwóch ładnych uderzeniach Kabai lądowała w rękach bramkarza albo nieznacznie mijała bramkę. Gościbia wyprowadzała nieliczne kontry, które jednak nie zagrażały bramce lidera z Dobczyc.
Druga połowa, tak jak i pierwsza, toczyła się pod dyktando Raby. Kabaja z 40 metrów trafił w poprzeczkę, Nowak główkował w słupek... Szanse mieli jeszcze Kabaja i Mróz, ale nie dało to efektu bramkowego i mecz zakończył się remisem 0-0. Raba mogła czuć się przegrana, gdyż przeważała cały mecz; skuteczność nie była jednak jej atutem.
dt