Lider zaksięgował trzy punkty
Wisła Kraków - MKS Trzebinia-Siersza 3-1 (1-0)
1-0 Mordec 21
2-0 Sarga 45
2-1 ??? 70
3-1 Lech 78
WISŁA: M. Zając - Szywacz, Skrobowski, Bierzało, Janur (41 Gniadek) - Stolarski (75 Kuźba), Lech, Mordec (50 Straus), Marszalik (75 Bednarz), Wąsikowski - Sarga (60 Małkiewicz).
- Byliśmy przeważającą stroną i powinniśmy wygrać wyżej, ale nie wykorzystaliśmy paru okazji. Najlepsze miał bodaj Marszalik, który zmarnował dwie "setki" - skwitował Jacek Matyja, trener Wisły.
Do przerwy krakowianie strzelili tylko jednego gola. Wrzutkę przedłużył głową za obrońców Wąsikowski i Mordec w sytuacji sam na sam strzelił obok bramkarza. Po przerwie podwyższył głową Sarga, po dośrodkowaniu Stolarskiego z kornera. Na 10 minut przed końcem trzebinianie nieoczekiwanie uzyskali kontaktowe trafienie. Do bezpańskiej piłki zmierzającej w stronę bramki wiślaków wyskoczył zawodnik gości i ubiegł biernie zachowującego się golkipera. Biała Gwiazda odpowiedziała golem w 78. minucie. Szywacz obsłużył prostopadłym, technicznym podaniem za obrońców Lecha, a ten na raty pokonała bramkarza rywali.
Przez ostatni kwadrans goście grali w dziesiątkę. Kontuzji kolana doznał jeden z zawodników, a trzebinianie nie mogli już dokonać zmiany.
st