Górnik Wieliczka - SMS Kraków 1-1 (0-1)
0-1 samob. 4
1-1 ??? 75 (karny)
SMS: Bednarz - Wróbel, Gajewski, Kantor, Poniedziałek (55 Suchan) - Sadecki (70 Cetnarowski), Mistarz (62 Krówczyński), Łoś, Sasak (412 Głogowski) - Drozd (41 Musiał), Michalak (75 Wyka).
Mecz zaczął się doskonale dla gości, a pechowo dla Górnika. W 4. minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez SMS piłka odbiła się od jednego z zawodników z Wieliczki i wpadła do bramki. Dzięki golowi samobójczemu krakowianie prowadzili aż do 75. minuty. Wówczas gospodarze wyrównali z karnego (za faul).
Mówi Maciej Antkiewicz, trener SMS-u:
- Dopóki starczyło sił, to graliśmy przyzwoicie. W pierwszej połowie mieliśmy inicjatywę. Po przerwie moi podopieczni zaczęli słabnąć, objawiły się zaległości treningowe, bo ćwiczymy razem dopiero od dziesięciu dni. W efekcie Górnik uzyskał przewagę i w końcówce wyrównał.
st