Przerwany mecz w Zakopanem
KS Zakopane - Cracovia 0-6 (0-4), mecz przerwany w 56. minucie
0-1 Bicz 12
0-2 Skawski 17
0-3 Duszyk 22
0-4 Bicz 30
0-5 Nawrocki 45
0-6 Bicz 51
CRACOVIA: Szymura (41 Kłusek) - Ziobro (46 Widzisz), Wasyl, Potańczyk (46 Herdecki), Sarga - Skawski (41 Zieliński), Fima, Duszyk, Kurzeja (41 Szczepański) - Nawrocki, Bicz.
Gospodarze zaczęli mecz w ośmiu. W 45. minucie było ich boisku już tylko siedmiu, a w 56. minucie bramkarz zakopiańczyków powiedział, że nie jest w stanie dalej grać. W tym momencie miejscowy zespół został zdekompletowany i sędzia przerwał spotkanie. Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa zostanie orzeczony walkower 6-0 dla Cracovii, bo taki był wynik w chwili zakończenia gry.
- Niedobrze to świadczy o najwyższej w województwie klasie rozgrywkowej juniorów jeśli zespół nie potrafi zebrać jedenastu zawodników do gry... - uważa Maciej Antkiewicz, trener Cracovii. - Taki mecz jak dziś ma mniejszy sens niż zajęcia treningowe. A my w dodatku zmarnowaliśmy cały dzień, jadąc ponad sto kilometrów w jedną i tyle samo w drugą stronę... Niepotrzebne koszty, niepotrzebna strata czasu...
rk