SMS Kraków - Garbarnia Kraków 2-1 (1-1)
0-1 Stolarski 4
1-1 Serafin 24
2-1 Turczyn 62
Sędziował Radosław Wilk.
MKS SMS: Potyran - Wsół, Szymczyk, Kołodziejczyk, Zięba - Sajdak (60 Porębski), Turczyn, Woźniak (41 Sala), Serafin (73 Bisaga), Duda (77 Stabryła) - Szkarłat.
GARBARNIA: Nowicki - Rojek (41 Talkowski), Piechówka, Kopeć, Krajewski - Kwit, Jurecki, Stolarski (76 Klucznik), Mirończuk (70 Homoncik) - Kozioł (45 Przebinda), Kasprzak.
Zaczęło się dla Garbarni wyśmienicie, bo szybko objęła prowadzenie. Stolarski uderzał z wolnego, piłka odbiła się od muru, po czym zawodnik Brązowych od razu uderzył ją bardzo ładnie i celnie z woleja. Gospodarze wyrównali po centrze z lewej strony, nadbiegający Serafin trafił do siatki.
Po przerwie goście mieli kilka okazji. Przebinda w dobrej sytuacji zahaczył jednak nogą o murawę i nie trafił czysto w piłkę. Groźny był strzał Homoncika, groźna akcja Mirończuka z kontry, dwa razy garbarze wychodzili z kontrą w tempo, ale dwa razy sędzia odgwizdał spalonego.
Nie udało się gościom, udało się natomiast gospodarzom. Turczyn minął dwóch pomocników i jednego obrońcę, po czym strzelił z lewej strony w "długi" róg.
rst