SMS Kraków - Unia Tarnów 1-0 (1-0)
1-0 Piotr Szymczyk 27
Sędziował Michał Krzyżak.
MKS SMS: Potyran - Wsół, Szumczyk, Zięba, Ziaja - Lis (25 Porębski), Sajdak (45 Sala), Woźniak (55 Stabryła), Turczyn - Bisaga, Serafin (75 Gwiazdoń).
UNIA: Słomski - Nowak, Bielak, Ciurej, Kot - Szczerba (41 Ślaski), Wiśniowski (41 Kogut, 70 Sitko), Korzeniowski (70 Wójtowicz), Sojda - Wróbel, Gąsawski (41 Małysiak).
Zwycięskiego gola dla SMS-u zdobył stoper Piotr Szymczyk. Z wolnego, z ok. 30-35 m, uderzył bardzo mocno, bramkarz spóźnił się z obroną i było 1-0.
- Obie drużyny grały bardzo do przodu - skomentował mecz Marek Salamon, trener SMS-u. - Mieliśmy więcej sytuacji i wygraliśmy zasłużenie. W pierwszej połowie mogliśmy strzelić nie jednego, a cztery, pięć goli. Nie wykorzystywaliśmy okazji "sam na sam" z 7-8 metrów, między innymi Turczyn i Wsół. Pod koniec meczu tarnowianie chyba opadli z sił i już kontrolowaliśmy korzystny wynik.
- Końcowy rezultat jest niesprawiedliwy, bo mecz był na remis - uważa Marek Migduła, trener Unii. - Mieliśmy sporo "setek", w pierwszej połowie dwie Gąsawski, jedną Wróbel. Jak się nie wykorzystuje takich okazji, to potem to się mści...
rk