Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy młodsi > I liga (Kraków) JM
Dramatyczna końcówka meczu na szczycie

Krakus Nowa Huta - Puszcza Niepołomice 1-1 (1-1)

0-1 Matlęga 5
1-1 Stawiarski 25

Mecz na szczycie zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.

Końcówka spotkania była dramatyczna i pełna emocji. W ostatniej minucie goście mieli rzut różny i w poszukiwaniu szansy na zdobycie zwycięskiego gola pod bramkę Krakusa pobiegł nawet golkiper Puszczy. Ta taktyka nie powiodła się, z kontrą wyszli natomiast nowohucianie, do pustej bramki strzelał Grochalski, ale obrońca gości Jędrzejczyk wybił piłkę ręką. Wykonujący karnego Kozicki nie trafił jednak w bramkę...

- Szkoda, że nie wykorzystaliśmy karnego, bo mielibyśmy osiem punktów przewagi nad Puszczą, a tak nadal mamy pięć. Mieliśmy kilka sytuacji, ale brakowało skuteczności - powiedział Ireneusz Ostrowski, trener Krakusa.

- Mecz był wyrównany, na remis, ale z lekkim wskazaniem na nas, bo gospodarze oddali tylko kilka strzałów na naszą bramkę. My mieliśmy w pierwszej połowie dwie stuprocentowe sytuacje, a niedługo przed końcem jeszcze jedną. Mogliśmy wygrać, ale mogliśmy też przegrać, gdyby Krakus wykorzystał karnego... - skomentował Artur Błoński, trener Puszczy.

st

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty