TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Unia Tarnów - Juventa Starachowice 2-1 (0-0)
1-0 Radliński 61
1-1 Gołasa 63
2-1 Witek 70
Sędziował Tomasz Pilarski (Tarnów). Żółta kartka - Ocłoń. Widzów 250.
UNIA: Wilczyński - Pawlak, Bartkowski, Łapuszek, Węgrzyn - Radliński, Kazik, Pcłoń (78 Bomba), Kucharzyk (68 Witek) - Drozdowicz (85 Rodak), Nytko (60 Bogacz).
JUVENTA: Wróblewski - Płusa, Gębura, Sado, Gołasa - Ryński, Pastuszka, Gruszczyński (87 Kidoń), Tobiszewski – Wójcik (80 Kalista), Pyszczek (69 Dudek).
- Odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo w bardzo trudnych warunkach - cieszył się po meczu trener Unii Marcin Manelski. - Dziękuję zawodnikom za ten miły imieninowy prezent. Chwilowo dobry nastrój szkoleniowca wciąż mącą kłopoty klubu, piłkarze nadal grają za darmo.
Nie było pewne, czy mecz się odbędzie, bo jak w wielu miejscach w Małopolsce, także boisko Unii ucierpiało przy dużych opadach, ale ostatecznie tarnowski arbiter zdecydował, żeby grać. Ale to właśnie poradzenie sobie z trudnymi warunkami było największym wyzwaniem dla obu zespołów.
Unia przeważała w pierwszej połowie. - Mieliśmy wtedy bardziej klarowne sytuacje, dwukrotnie Radlińskiego czy Drozdowicza przed pustą bramką, ale bramki nie padly - wylicza trener Unii. Juventa nie oddawała całkiem pola przeciwnikowi, ale w ofensywie nie była tak przekonująca.
Po kwadransie drugiej połowie tarnowianie cieszyli się z gola aktywnego w tym spotkaniu Radlińskiego. W zamieszaniu pod bramką piłkę wywalczył Drozdowicz, wycofał ją na 16. metr, a Radliński skierował do celu.
Radość tarnowian nie trwała jednak długo. Za chwilę błąd ich bramkarza kosztował ich stratę gola. Gołasa z rzutu wolnego uderzył precyzyjnie nad murem, Wilczyński miał piłkę w rękach, ale ją wypuścił, po czym powoli wtoczyła się do bramki. Pewnie winowajcy dostałoby się po meczu, gdyby prawdziwego wejścia smoka nie zaliczył wkrótce Witek. - Pierwszy kontakt z piłką i cieszył się z gola, rzeczywiście wejście smoka - śmiał się po meczu trener Manelski. Znów po zamieszaniu w polu karnym Juventy piłkę rozprowadził Pawlak, potem Radliński zagrał ją wzdłuż linii, a noga Witka wślizgiem wepchnęła do bramki w 70. minucie. - Juventa zagrażała nam głównie poprzez stałe fragmenty, ale nic z nich nie wynikło. Najbardziej mnie cieszy, że po meczu rozegranym w tak trudnych warunkach nikomu nic się nie stało - podsumowywał Manelski, po czym mógł w prawie dobrym nastroju wracać do Brzeska, by świetować imieniny. A nastrój ma prawie dobry, bo ogólnie sytuacja Unii wciąż jest bardzo kiepska. Dziś z zespołem spotkali się prezes i wiceprezes klubu, informując o małej iskierce nadziei ma wyjście z dramatycznej sytuacji finansowej, ale na razie zespół wciąż oczekuje na zaległe wypłaty. Sekcja piłkarska ma się przekształcić w autonomiczne stowarzyszenie, ale do rozwiązania pozostają bieżące kłopoty. Piłkarze nie otrzymują pensji, a przed nimi zimowe miesiące, które muszą jakoś przetrwać... Nim nastąpi jednak przerwa w rozgrywkach, Unia ma rozegrać jeszcze dwa zaległe spotkania - z Górnikiem Wieliczka i Beskidem Andrychów. Na ich organizację też trzeba pieniędzy...
BOS
WIADOMOŚCI
- Mocna jednostka treningowa III-ligowców
- Piłkarze Wisły na testach w Kmicie
- Sobotnie sparingi piłkarskie w Małopolsce
- Zaskakujący wybór - nowy trener Raby Dobczyce
- Terminarz III ligi małopolsko-świętokrzyskiej
- Trzy tercje w Kobierzynie
- 18 zespołów w III lidze, start 14 sierpnia
- Pierwsza porażka Janiny
- Libiążanie przeważali, ale przegrali
- Komu Suche Stawy - c.d
- Orzeł Balin bez trenera Gawronka
- Półfinały PP: Przeciszovia eliminuje Garbarnię, a Helena Szreniawę
- Czterech chętnych na Suche Stawy, ale los Hutnika to wciąż wielka niewiadoma
- Z Tramwaju do Górnika Wieliczka
- Świętokrzyski związek o III lidze
- Pcimianka pożegnała Górę, Garbarnia dalej w PP
- PP Wieliczka/Myślenice - Pcimianka bez gry
- Krakowski Puchar Polski dla Garbarni, kapitalny gol Chodźki
- Górnik i Naprzód zostają w III lidze!
- PP Wieliczka - Czarni bez gry
- PP Kraków - Bratniak z Garbarnią w piątek
- PP Kraków - Hutnik wycofał się
- 30-osobowa kadra Małopolski na UEFA Regions’ Cup
- PP Kraków - Garbarnia w finale
- PP Myślenice - brawo Pcimianka!
- PP Wieliczka - Puszcza z Czarnymi
- PP Kraków - Bratniak zagra z Hutnikiem
- PP Wieliczka - kto rywalem Puszczy?
- PP Kraków - Kmita rezygnuje, kto czwartym półfinalistą?
- Nowy trener Przeboju Wolbrom
- Bukalski odszedł z Przeboju Wolbrom!
- PP Kraków - Świt zagra z Kmitą
- PP Kraków - Lotnik wycofał się!
- Z Hutnika do Arki Gdynia?
- Kmita żegna się ze Szwajdychem
- Beskid utrzymany, stałe fragmenty zabiły Górnika
- W Niepołomicach feta i pożegnanie Krzysztofa Kusi
- Kałat i Marchiński podpisali wyrok na Naprzodzie
- Pewna pieczęć „Garbarzy”
- Zapadły rozstrzygnięcia w III lidze, cieszą się małopolscy IV-ligowcy
- Awanse, spadki (c.d.)
- W licytacji na gole Hutnik bogatszy od Dalinu
- Garbarnia nie wyprzedzi Puszczy
- Pierwsza połowa rozstrzygnęła w Tarnowie
- Górnik zdeklasował Glinika
- Puszcza Niepołomice w II lidze!
- III liga: Półwolej Janowskiego i radość w Połańcu, a smutek w Alwerni
- III liga: Świetna partia Marchińskiego, cztery gole Dalinu w Suchedniowie
- Puszcza bliżej II ligi
- Jeszcze Beskid walczy, do Tarnowa pojedzie z siekierami
starsze wiadomości >>>


