Kibice wypłacą premie piłkarzom
Orlicz Suchedniów - Unia Tarnów 1-4 (1-2)
1-0 Wilk 7
1-1 Drozdowicz 13
1-2 Radliński 35
1-3 Kucharzyk 54
1-4 Witek 65
Żółte kartki: Ubożak, Jaworek, Hajduk.
ORLICZ: Bilski – Dębniak, Dulak, Jaworek, Ubożak – Babin (70 Kozera), Gryz , Hajduk, Zegadło – Wilk 6, Jaros (90 Banaczkowski).
UNIA: Lisak – Pawlak, Bartkowski, Łapuszek, Kucharzyk – Kazik, Ocłoń, Bomba, Witek – Radliński, Drozdowicz.
Niesamowite, że dwa najlepsze zespoły III ligi - Hutnik i Unia - przeżywają takie same problemy. Muszą sobie radzić w klubowej biedzie, składki na piłkarzy urządzają kibice. Przed spotkaniem z Orliczem obietnicę wypłacenia premii za zwycięstwo w Suchedniowie złożyli tarnowianom ich kibice, bo klub zalega piłkarzom z wypłatami. I podpieczni Marcina Manelskiego na premię zapracowali. Bilans siedmiu ich ostatnich meczów jest imponujący - to remis i sześć zwycięstw.
Orlicz dobrze zaczął, więc trudno było mu potem pogodzić się z tak wysoką porażką, pierwszą w tym sezonie na własnym boisku. W 7. minucie po strzale Babina bramkarz Unii wybił piłkę przed siebie, dopadł do niej Wilk i Orlicz prowadził. Jeszcze przed przerwą role się odwróciły. W 13. minucie po wrzutce z prawej strony Drozdowicz ubiegł Dulaka i posłał piłkę do bramki. W 35. minucie błąd Jaworka i Dulaka wykorzystał Radliński. W 58. minucie Kucharzyk precyzyjnie wykonał rzut wolny, a dzieło uwieńczył w 62. minucie Witek, strzałem z kilku metrów pokonując Bilskiego.
Ciekawe na ile wycenią zwycięstwo fani Unii?
DARO