Kmita Zabierzów – Puszcza Niepołomice 2-3 (0-3)
0-1 Kusia 1
0-2 Kmak 23
0-3 Zubel 25
1-3 Mazela 58
2-3 Kominiak 86
Sędziował Przemysław Greń (Oświęcim). Żółte kartki: Powroźnik, Krauz – Cichy, Świstak. Widzów 600.
KMITA: Iliński – Krauz, Gad, Powroźnik, Kominiak – Trzmielewski (46 Kanclerz), Sepioł, Kaczor, Celarski (46 Kozubowski) – Wojdała, Mazela (64 Strojek).
PUSZCZA: Kwedyczenko – Orzechowski, Lewiński, Świstak, P. Morawski – Marcin Morawski (77 Dutka), Michał Morawski (90 Orłowski), Bernas, Kusia – Kmak, Zubek (71 Cichy).
I połowa należała zdecydowanie do Puszczy, która już w 1. minucie zdobyła gola. Kusia dobił strzał Zubka odbity przez bramkarza. Drugiego gola strzelił Kmak z 20 m, trzeci padł po jego akcji i dograniu do Zubela. Goście za wcześnie uwierzyli w łatwy sukces i po przerwie szczęśliwie obronili 3 punkty. Kmita grał koncertowo. W 58. minucie bramkę zdobył Mazela z podania najlepszego na boisku Kaczora. Druga padła dopiero przed końcem, po uderzeniu Kominiaka z 20 m. Wygraną uratował gościom bramkarz Kwedyczenko, broniąc m.in. strzały Kaczora, Strojka i – w przedłużonym czasie – Powroźnika.
KW