Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Małopolska > Seniorzy > III liga (Kraków-Kielce)
Pierwsza porażka Kmity pod wodzą Bukalskiego2009-11-08 15:50:00 MAS

Pierwszą porażkę pod wodzą trenera Krzysztofa Bukalskiego ponieśli w III lidze piłkarze Kmity Zabierzów. 2-0 pokonał ich Hetman Włoszczowa. - Popełnialiśmy za dużo błędów, to był zdecydowanie najsłabszy nasz mecz - przyznaje Bukalski. Szansa na rehabilitację przyjdzie szybko, w środę Kmita podejmuje Czarnych Połaniec.


Hetman Włoszczowa - Kmita Zabierzów 2-0 (1-0)

1-0 Gawron 42
2-0 Oduliński 63
Sędziowali Jakub Dobosz oraz Artur Janaszek i Wojciech Cieślik (Kielce). Żółte kartki: Grochola, Krauz, Szwajdych. Widzów 200.

HETMAN: Kowalski - Wroński, Fidera, Cegieła, Tanasiewicz -  Oduliński (86 Podsiedlik), Orzeł, Woźniakowski (63 Zbierański), Rak (80 Skiba) - Kozieł, Gawron.
KMITA: Iliński - Krauz, Powroźnik, Grochola, Kominiak (76 Koperny) - Strojek (62 Kozubowski), Sepioł, Kaczor - Szwajdych, Mitka (46 Kanclerz) - Burzyński (62 Mazela).


- Zagraliśmy słaby mecz, bramki tracąc w konsekwencji błędów w ustawieniu. Było tylko kwestią czasu, kiedy przeciwnik je wykorzysta - przyznaje Bukalski. Zastanawiając się, czy to poprzednie cztery spotkania, w których jego podopieczni zdobywali punkty, tyle ich kosztowały sił Bukalski odpowiada: - Być może, bo mamy przy tym problemy kadrowe. Pięciu zawodników jest kontuzjowanych od jakiegoś czasu, dwóch kolejnych graloz drobnymi dolegliwościami, do tego doszły choroby, osłabienie antybiotykami. Między innymi dlatego szansę debiutu dostał w ostatnich minutach nasz junior Piotr Koperny i trzeba przyznać, że pokazał się z niezłej strony. Ogólnie ten mecz dostarczył mi sporego materiału do przemyśleń, a szansa na rehabilitację przychodzi szybko, bo już w środę gramy z Czarnymi Połaniec - mówi Krzysztof Bukalski.

Mecz z Hetmanem dostarczył największych emocji kierownikowi drużyny Kmity Kazimierzowi Śliwińskiemu. Po tym jak w 79. minucie żółte kartki dostali Krzysztof Krauz i Paweł Szwajdych porwał się na skrytykowanie decyzji arbitra, za co - na wskazanie sędziego asystenta - został usunięty z ławki rezerwowych.


MAS


WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty