Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Małopolska > Seniorzy > C klasa (Wieliczka)
Trudna przeprawa faworyta

Sparta II Winiary - Wieliczanka Wieliczka 1-2 (1-1)

0-1 Bartłomiej Nowak 12

1-1 ??? 44

1-2 Łukasz Pankiewicz 78

Zdecydowanym faworytem był wicelider tabeli wielickiej klasy C.

Wieliczanka od początku uzyskała przewagę, ale mankamentem poczynań ofensywnych okazał się rażący brak skuteczności. Do 12. minuty napastnicy drużyny gości nie potrafili wykorzystać trzech sytuacji bramkowych. Przełamanie nastąpiło w 14. minucie - po wolnym z prawej strony pięknym dośrodkowaniem popisał się Przemysław Sporysz, a lot piłki przeciął Bartłomiej Nowak kierując ją głową w prawy róg bramki.

Wieliczanie po zdobyciu prowadzenia całkowicie przejęli kontrolę gry na boisku. Sparta, zmuszona do obrony, próbowała wyprowadzać kontry, ale próby te kończyły się niepowodzeniem dzięki świetnie grającym środkowym pomocnikom gości, którzy te ataki skutecznie rozbijali. Wydawało się, że kolejny gol dla gości to kwestia czasu, a tymczasem gola wyrównującego zdobyła Sparta. W 44. minucie zawodnik z Winiar znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i z zimną krwią umieścił piłkę w siatce.

Po przerwie gospodarze, widząc, że rywale grają nieskutecznie, długimi podaniami obsługiwali swoich napastników. Ci jednak nie za bardzo umieli z tych zagrań skorzystać. W tym okresie mecz zrobił się nerwowy, co zaowocowało kilkoma żółtymi kartkami dla zawodników obu drużyn. Przełomowy dla Wieliczanki moment nastąpił w 78. minucie. Piotr Klimczyk ograł dwóch zawodników Sparty, podał do Łukasza Pankiewicza, który strzałem pod porzeczkę uzyskał drugiego gola dla wieliczan. Goście mieli w końcówce meczu jeszcze kilka okazji, ale wynik już się nie zmienił.

wk

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty