Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > A klasa (Myślenice)
Remis na myślenickim szczycie

Rokita Kornatka - Zielonka Gamar Wrząsowice 1-1 (1-0)

1-0 Żuławiński 41
1-1 Turcza 90 (karny)
ROKITA: Kornio - Popielak, Mistarz, Wyroba, W. Leśniak - D. Piwowarczyk (62 Budzowski), D. Kania, Kaletka, Strama, A. Piwowarczyk - Żuławiński (86 Ścibor).
ZIELONKA: Wróbel - Matyas, Bębenek (60 Filipczyk), Turcza, Grzesiak, Mikołajczyk, Prorok (75 Miśkiewicz), Proficz, Bobek, Kornio, Nogieć.

Liderująca w tabeli A klasy myślenickiej Rokita podejmowała depczącą jej po piętach i niepokonaną na wiosnę Zielonkę. Mecz zakończył się remisem, a gospodarze mieli pretensje do arbitra za podyktowanie dla rywali karnego w 90. minucie.

Wszystko w Kornatce zaczęło się od wielkiej nawałnicy jaka na godzinę przed rozpoczęciem spotkania przeszła nad murawą najmniejszego boiska w Polsce. Na płycie boiska zalegały ogromne kałuże, ale sędzia dopuścił do zawodów.

W pierwszej połowie na trudnym do gry boisku dominowała walka. Jedynego gola w tym okresie zdobył zespół z Kornatki. Po wymienieniu kilku podań w środku pola z lewej strony dośrodkował Strama, akcję zamykał D. Piwowarczyk, zgrał piłkę na 8. metr do Żuławińskiego, a ten ze stoickim spokojem wpakował ją do siatki.

Po przerwie gospodarze uporczywie szukali drugiej bramki i okazji ku podwyższeniu mieli sporo. Najlepszą w 55. minucie Strama, który świetnej akcji całego zespołu otrzymał precyzyjne prostopadłe podanie od A. Piwowarczyka, jak profesor "położył" obrońcę, ale jak przedszkolak z 7 metrów, w idealnej sytuacji, trafił w bramkarza.

Goście rzadko zagrażali bramce Rokity. Wyrównali w ostatniej minucie z karnego, który wzbudził protesty w ekipie lidera.

rokitalks.futbolowo.pl (DeRossi10)


Pełna relacja na stronie: rokitalks.futbolowo.pl

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty