Prokocim Kraków - Wiślanie Jaśkowice 1-3 (1-2)
0-1 Barcik 9
0-2 Wcisło 25
1-2 Janicki 31
1-3 Wcisło 72
Sędziował Paweł Kukla. Żółte kartki: Karnia, Woźniak. Widzów 100.
PROKOCIM: Iwanowicz - Jędruch (68 Światowiec), Janicki, Łozynyk, Wójcik - Dolczak (78 Stankiewicz), Traciak (68 Sobótka), Kucabiński, Włodarczyk - Glina, Małecki (68 Mleczek).
WIŚLANIE: Grzesiak - Karnia, Woźniak, Skrzyński, Cygan - Barcik (90 Morawski), Kapusta, Kazek, Sady (89 Mędrecki) - Wcisło (82 Blak), Łuszczek (66 Ożóg).
Mający wysokie aspiracje w tym sezonie goście dość szybko objęli prowadzenie - po centrze Karni z wolnego celnie głową uderzył Piotr Barcik. Wynik podwyższył po kontrze Bogdan Wcisło wykorzystując sytuację "sam na sam". Prokocim odpowiedział główką obrońcy Kamila Janickiego po dośrodkowaniu Kucabińskiego z rzutu rożnego. Rezultat ustalił na 18 minut przed końcem Wcisło w zamieszaniu podbramkowym. Zwycięstwo zespołu z Jaśkowic daje mu fotel lidera na zimowe miesiące.
Mecz rozegrano na sztucznej murawie Nadwiślanu.
PK/ST