Emocje zaczęły się w 22. minucie, kiedy jeden z zawodników Orła sfaulował wychodzącego sam na sam z bramkarzem Mikołajczyka i został ukarany przez arbitra czerwoną kartką. Do tego momentu przewagę miała drużyna gospodarzy, która składnymi akcjami przemieszczała się w rejon bramki gości, tyle że bez rezultatu.
W momencie kiedy piłkarze z Iwanowic grali w dziesiątkę, to oni zaczęli mięć więcej do powiedzenia, strzelając w 36. i 39. minucie dwie bramki! Padły one po błędach broniącego bramki rezerwowego Kalińskiego. Przed przerwą gospodarze obudzili się i Mikołajczyk uzyskał kontaktowe trafienie.
W II połowie Partyzant zaatakował, lecz nie potrafił wypracować żadnych sytuacji bramkowych. W 75. minucie siły się wyrównały, gdyż drugą żółtą kartkę otrzymał Kozik. Miejscowi nadal naciskali, a goście kontrolowali grę i kontrowali. W taki sposób zdobyli trzeciego gola, a w ostatniej minucie przypieczętowali zwycięstwo. Dla Orła była to pierwsza wygrana na wiosnę po przegranych kolejno 5 meczach.
orl (Partyzant)