W meczu ćwierćfinałowym piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Kraków, trzecioligowy Hutnik bez większych problemów wygrał z A-klasowym TS Węgrzce 4-0.
Spotkanie rozegrano w niedzielę przy świetle elektrycznym na boisku ze sztuczną trawą przy ul. Ptaszyckiego w Nowej Hucie.
Zespół z Węgrzc od 13. minuty grał w osłabieniu, bowiem boisko opuścił Daniel Chuchro za złapanie przeciwnika za koszulkę i przerwanie realnej szansy na zdobycie bramki. Po upływie zaledwie trzech minut na listę strzelców wpisał się Sierakowski i stało się jasne, że hutnicy awansują do półfinałów.
TS Węgrzce - Hutnik Nowa Huta 0-4 (0-1)
0-1 Sierakowski 16
0-2 Lampart 77
0-3 Stanek 80
0-4 Lampart 83
Sędziowali: Łukasz Marek - Wojciech Curyło, Szymon Słapiński (Kraków). Żółta kartka - Wroński. Czerwona kartka - Chuchro (13, faul ratunkowy). Widzów 500.
WĘGRZCE: Turbasa - Chuchro, Piwko, Baran, Dobosz (80 D. Waśniowski) - Węgrzyn, Słota, Antas, Wroński (85 K. Waśniowski) - Mzyk (57 Kowalczyk), Jakubiak (70 Mrózek). Trener: Michał Wiącek.
HUTNIK: Kusak - Antoniak, Jagła, Bienias, Witek (75 Lampart) - Gamrot, Serafin (75 Stanek), Guja - Świątek (65 Hul), Sierakowski (85 Wrona), Nawrot. Trener: Andrzej Paszkiewicz.
(marg)

Obie drużyny przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Z prawej Hutnik. Fot. Marg

Mecz kończono przy świetle elektrycznym. Fot. Marg