Partyzant Dojazdów - Jastrzębiec Książ Wielki 5-3 (2-2)
0-1 Kaźmierczyk 3
0-2 G. Kowal 19
1-2 Mikołajczyk 39
2-2 Stachurski 41
3-2 M. Rudziński 46
4-2 Mikołajczyk 56 (karny)
5-2 Kwiecień 73
5-3 Kaźmierczyk 83
Sędziowali: Piotr Nowak Piotr, Robert Grochal, Marcin Rusinek (Wieliczka). Żółte kartki: Kozik, Turczyk, Rutka - G. Kowal, P. Kowal (2). Czerwone kartki: Marcin Rudziński - Piotr Kowal (dwie żółte). Widzów 100.
Spotkanie rozpoczęło się od ataku gospodarzy, lecz po chwili, już w 3. minucie, po błędzie obrońcy Partyzanta Kozika piłkę przejął Kaźmierczyk i strzelił pierwszą bramkę. Miejscowi nie poddali się i w dalszym ciągu atakowali. Ale po 19 minutach było 2-0 dla Jastrzębca. Długie podanie z linii środkowej boiska dotarło na linię 16 m, gdzie do futbolówki wyskoczył bramkarz Ura, który jedynie ją musnął. W efekcie G. Kowal miał przed sobą pustą bramkę i skorzystał z okazji.
Piłkarze z Dojazdowa nie zrazili się utratą dwóch goli i w dalszym ciągu atakowali, doprowadzając przed przerwą do remisu 2-2.
Druga połowa rozpoczęła się po myśli gospodarzy, którzy w 46. minucie strzelili trzeciego gola, a niebawem czwartego, z karnego podyktowanego za faul na Stachurskim. Od tej pory mecz przebiegał pod dyktando Partyzanta, który miał kilka kolejnych sytuacji bramkowych. Godne odnotowania są akcje jakie przeprowadzali Turczyk, Mikołajczyk i Gruchała; ten ostatni dwukrotnie trafiał w słupek.
W 73. minucie kolejną bramkę dla Partyzanta strzelił rezerwowy w tym meczu Damian Kwiecień, który po podaniu Mikołajczyka pięknym zwodem minął dwóch obrońców gości i posłał piłkę do siatki. Wynik ustalił Kaźmierczyk.
Partyzant (orl)