Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > A klasa (Kraków I)
Ciężar brał Paweł Mzyk

Strażak Goszcza - MKS Skała 4-1 (2-1)

1-0 Łukasz Leksander 19
1-1 Katarzyński 38 (wolny)
2-1 Michał Żelazny 43 (karny)
3-1 Paweł Mzyk 58
4-1 Łukasz Lech 68
STRAŻAK: Dominik Nowak, Artur Stryszewski (24 Konrad Warcza), Konrad Poplatek, Sylwester Tłustowski, Piotr Mzyk (63 Maciej Gajoch), Paweł Mzyk, Rafał Nawrot (82 Łukasz Tłustowski), Łukasz Leksander, Michał Żelazny, Tomasz Wolski (80 Artur Nieradka), Łukasz Lech.

Strażak miał kłopoty z beniaminkiem w I połowie, ale po przerwie już kontrolował grę. Warto wyróżnić Pawła Mzyka; gdy zespołowi z Goszczy nie szło, boczny pomocnik brał ciężar gry na siebie. Zdobył ładną bramkę i zaliczył dwie asysty.

Jak padły gole

1-0
Piłkę dostał lewy pomocnik Strażaka Paweł Mzyk, wszedł z impetem w pole karne przeciwnika, minął zwodem obrońcę i "plasikiem" uderzył obok bramkarza. Nagle jak spod ziemi wyrósł Łukasz Leksander dobijając piłkę do siatki z półtora metra. Pomimo ataków gości to zespół z Goszczy zdobywa gola.

1-1
Z rzutu wolnego z ok. 20 m Katarzyński posłał piłkę nad murem do bramki.

2-1
Po kilku podaniach wymienionych przez Leksandra i Nawrota, poszło podanie do Pawła Mzyka, ten wbiegł w szesnastkę i został sfaulowany (to jego trzeci karny wypracowany w tym sezonie). Jedenastkę wykonał niezawodny Żelazny.

3-1
Prostopadłe zagranie Nawrota do wychodzącego lewą stroną na czystą pozycję Pawła Mzyka, boczny pomocnik Strażaka ograł bramkarza "kładąc" go na ziemi i skierował piłkę do pustej bramki.

4-1
Prostopadłe podanie Żelaznego do Lecha, ten przeniósł piłkę nad bramkarzem, a następnie dobił ją jeszcze z linii bramkowej.

Więcej: lzsstrazakgoszcza.futbolowo.pl

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty