Pogoń Miechów - Tonianka Tonie 2-0 (0-0)
1-0 Żarnowiecki 65
2-0 Owczarski 89
Sędziował Wiktor Dąbrowski.
POGOŃ: Paczyński - T. Piwowarski, M. Piwowarski, Krupa, Czekaj - Kowalczyk, R. Dudziński, M. Dudziński, Owczarski - K. Dudek (60 Żarnowiecki), Górski.
TONIANKA: Teterycz - Skrzypoń, Skoczek, Świerad, Przysiężniak, Rajek, Rajtar, Rogulski, Dubiel, Wira, Duda.
Miechowianie od samego początku stwarzali sytuacje, ale mieli kłopot ze skutecznością. W I połowie dwa razy z dobrych pozycji anemicznie strzelał K. Dudek, uderzenia Owczarskiego i M. Dudzińskiego w "długi" róg bronił bramkarz Tonianki, a R. Dudziński z 16 m minimalnie spudłował. Goście też mieli swoje szanse. Piłka po strzałach Wiry i Skrzyponia szybowała nad poprzeczką, podobnie jak po główce Świerada.
Po przerwie próbowali strzałów M. Dudziński i R. Dudziński, w końcu, w 65. minucie, Pogoń dopięła swego. Kowalczyk podał do Owczarskiego, ten uderzył na bramkę, golkiper gości odbił piłkę, którą w zamieszaniu skutecznie dobił Żarnowiecki. Tuż przed końcem skromne zwycięstwo miechowian przypieczętował Owczarski po indywidualnej akcji - ograł obrońców i strzelił celnie w "długi" róg.
Goście po przerwie tylko dwa razy zagrozili bramce Pogoni. W 60. minucie Duda uderzył obok słupka, a 20 minut później Wira nad poprzeczką.
rst