Michałowianka Michałowice - Bibiczanka Bibice 3-0 (2-0)
1-0 Halota 30
2-0 Rechemtiuk 44
3-0 Rechemtiuk 60
MICHAŁOWIANKA: Zieliński - Wianecki, Jabłoński, Socha, Błaszczyk - Klęk (80 Sienko), Halota, Rechemtiuk (85 Karpierz), Kopeć (75 Waligóra) - Rodzeń, Wojciechowski (80 Luzarowski).
W meczu drużyn z sąsiednich miejscowości goście walczyli przez pierwsze pół godziny, stwarzając największe zagrożenie z ostro bitych kornerów. - W drugiej połowie goście osłabli i nie mieli nic do powiedzenia. Nasze zwycięstwo mogło być znacznie wyższe, nie wykorzystaliśmy mnóstwa sytuacji sam na sam. Rechemtiuk miał dwie takie szanse, Klęk, Waligóra, Halota... - wylicza Bartłomiej Świkszcz, trener Michałowianki.
Pierwszego gola dla gospodarzy zdobył Halota z wolnego - uderzył ładnie z 25 m, piłka skozłowała przed bramkarzem i wpadła do siatki. Tuż przed przerwą podwyższył Rechemtiuk, który dostał prostopadłe podanie od Rodzenia i wyszedł na czystą pozycję. Gol na 3-0 padł w 60. minucie. Lewym skrzydłem akcję przeprowadził Kopeć, dograł do środka, a nabiegający Rechemtiuk strzelił celnie z 7 metrów.
st