Mecz został przerwany w 85. minucie po tym jak zawodnik Dąbskiego nie pozwolił sędziemu na pokazanie mu drugiej żółtej kartki (w konsekwencji czerwonej); piłkarz złapał arbitra za koszulkę i zamierzał uderzyć go z głowy. Spotkanie zostanie zapewne zweryfikowane jako walkower dla Dragona.
Do tego momentu Dragon prowadził 3-2, hat-trick zanotował Daniel Mroziński, który zadebiutował jako grający trener zespołu ze Szczyglic (po rezygnacji Zdzisława Bały). Pierwszego gola strzelił po akcji w trójkącie z Zielińskim i Piochą, w finalnej fazie minął bramkarza i strzelił do pustej bramki. Drugi gol padł po zagraniu do Piochy, ten zacentrował, piłka odbiła się od obrońcy, a nabiegający Mroziński z 16 m trafił do siatki. Gola nr 3 zdobył z kolei po krosie Kwoki z połowy boiska, przyjął piłkę na 11. metrze pokonał bramkarza Dąbskiego.
Daniel Mroziński jest w Dragonie jednocześnie prezesem, trenerem i zawodnikiem.
Po weryfikacji: 3-0 w.o. dla Dragona.
RST