JKS Zelków - Partyzant Dojazdów 0-1 (0-0)
0-1 Jakub Gajek 75
ZELKÓW: Malec – Wojdyga, Kułak, Radwanek, Mitana – Skotnicki (Kowalski), Cieloch, Satała, Chachlowski – Wojdała, Saprawski.
PARTYZANT: Nowak – Chłoń, Chrząszcz, Rutkowski, Tomczuk – Pierwoła, Kanior, Trepka, M.Gajek – Musiał, Mikołajczyk oraz J.Gajek.
Od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze Partyzanta narzucili tempo tego meczu. Goście byli usposobieni bardzo ofensywnie, częściej przebywali przy piłce, tworzyli sytuacje strzeleckie, ale w bramce Zelkowa dobrze spisywał się Malec. Gospodarze ograniczali się jedynie do kontrataków – dwukrotnie próbował Skotnicki, ale bez poważnego zagrożenia. W II połowie znów przewagę optyczną miała drużyna Partyzanta, nadal tworzyła okazje, ale zdobyła tylko jedną bramkę gdy po akcji lewą stroną i płaskim dośrodkowaniu Mikołajczyka zamykający akcję J. Gajek posłał futbolówkę do siatki.
Zelków odpowiedział strzałem Cielocha z rzutu wolnego, ale dobrą interwencją popisał się Nowak. Goście jeszcze dwukrotnie mogli zmienić wynik meczu jednak w obu przypadkach z minimalnego spalonego na czystą pozycję wychodził Musiał.