Bibiczanka - Partyzant Dojazdów 5-2 (2-1)
1-0 Marcin Kurczek 24, karny
2-1 Wójcik 38
2-2 Trepka 60
3-2 Sieńko 63
4-2 Sieńko 65
5-2 Sieńko 80
Sędziowali Artur Śliwa oraz Jarosław Dzidek i Janusz Kwoka. Żółte kartki: Kurczek, Sieńko - Wójcik, Pierwola, Mikołajczyk.
BIBICZANKA: Wadowski - Zawrzykraj, R. Łysek, Ł. Łysek, Sieńko, Ochoński (85 P. Kurczek), Gratkowski, Wolsza (35 Mateusz Kurczek), Palmowski, Brzeski, Marcin Kurczek (55 Ziętara).
PARTYZANT: Nowak - Chłoń, Pierwola, Tomczuk (60 J. Gajek), Olesiński (75 Ciepiela), Musiał, M. Gajek, Mikołajczyk, Stelmachowski, Wójcik (60 Trepka), Kantor.
Gospodarze wyszli na prowadzenie po rzucie karnym, skutecznie egzekwowanym przez Marcina Kruczka, a podyktowanym za zagranie ręką Tomczuka. Podwyższył Brzeski, po podaniu z rogu Marcina Kurczka. Jeszcze przed przerwą goście zdobyli kontaktowego gola, nieudaną pułapkę. Po przerwie sekundy po wprowadzeniu na boisku Trepka wyrównał stan meczu na 2-2. Bibiczanka nie straciła jednak rezonu. Piękna bramka Sieńki (z 20 metrów po długim rogu) znów wyprowadziła gospodarzy na prowadzenie. Sieńko jeszcze dwukrotnie wpisywał się listę strzelców, po raz ostatni wykorzystując podanie Ziętary i to, że goście liczyli na gwizdek o spalonym.