Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Małopolska > Seniorzy > A klasa (Kraków I)
Jutrzenka goni Grębałowiankę

Jutrzenka Giebułów - Michałowianka 4-0 (1-0)

1-0 Domagalski 24
2-0 Wołczyk 69
3-0 Krzywda 84
4-0 Wołczyk 89

Sędziowali Artur Śliwa oraz Jakub Molenda i Łukasz Krzyżek. Żółte kartki: Zięba - Halota. Widzów 100.
JUTRZENKA: Krzoska - Gurbiel, Kowalczyk, Ziółko, Dziuba - Zięba (75 Ziętara), Krzywda, Mazur, Stolarz - Domagalski, Wołczyk.
MICHAŁOWIANKA: Zieliński - Jabłoński, Grzesiak, Socha, Błaszczyk (70 Rodzeń) - Sienko, Halota, Rechemtiuk, A. Kopeć - Z. Kopeć, Waligóra (85 Karpierz)

Mimo wysokiego zwycięstwa Jutrzenki mecz był ciekawy. Optyczna przewagę gospodarze mieli już w pierwszej połowie, ale długo nie potrafili jej udokumentować bramkami. Dużo było z ich strony strzałów z daleka i spięć pod bramkami, których uczestnikami byli najczęściej Wołczyk, Domagalski, Ziółko i Mazur, ale zrodziła się z tego tylko jedna bramka. Po dośrodkowaniu Dziuby Domagalski wyskoczył najwyżej w polu karnym i głową  posłał piłkę do bramki.

Więcej goli padło po przerwie. W 69 min sędzia podyktował rzut wolny pośredni na 5. metrze za zagranie zbyt wysoko uniesioną nogą jednego z gości. Krótko rozegrana piłka trafiła do Wołczyka, który z bliska posłał ją do siatki. Na 3-0 podwyższył Krzywda, strzałem z 18 metrów, po którym piłka odbiła się jeszcze od nogi obrońcy i rykoszetem wpadła w okienko. Bramkowe dzieło zwieńczył po indywidualnej akcji Wołczyk.

Goście walczyli i nawet wygrywali trochę pojedynków w środku pola, ale nie docierali pod pole karne przeciwników.
Jutrzenka pozostaje ważnym graczem w walce o awans, bo zmniejszyła stratę do Grębałowianki, która w tej kolejce tylko zremisowała.
- Punkty cieszą, ale jeszcze bardziej gra, bo stała na niezłym poziomie - oceniał Andrzej Mika,  asystent trenera Jutrzenki.

ART

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty