Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa
Wisła w drugim składzie wywiozła z Kielc punkt2011-08-20 19:54:00

Priorytetem jest APOEL-em, ale w lidze też nie wypada mistrzowi oddawać punktów, dlatego choć Wisła grała w Kielcach w mocno eksperymentalnym składzie sięgnęła po 1-punktową zdobycz. Udany debiut w pierwszej drużynie zaliczył wychowanek Białej Gwiazdy Michał Czekaj. (GALERIA)


Korona Kielce - Wisła Kraków 0-0

Sędziował Paweł Raczkowski (Warszawa). Żółte kartki: Lisowski - Jirsak, Czekaj. Czerwona kartka - Lisowski (89, 2. żółta)
KORONA: W. Małecki - Kijanskas, Stano, Kiercz, Lisowski - Kuzera (79 Kal), Vuković, Lech (68 Zieliński), Jovanović, Sobolewski - Korzym (82 Lenartowski).
WISŁA: Pareiko - Paljić, Czekaj, Bunoza, Diaz - Jirsak (70 Małecki), Garguła (90 Iliev), Wilk, Brud, Kirm - Biton (81 Genkov).

Maaskant zapowiadał, że da odpocząć swoim największym asom, ale tym składem, który wystawił, zaskoczył nawet tych przygotowanych na zmiany. W jedenastce wyszli m.in. wychowankowie klubu Michał Czekaj po raz pierwszy w karierze) i Daniel Brud. Z zawodników, którzy grali w środę z Cypryjczykami jako podstawowi, w Kielcach w pierwszym składzie byli tylko Siergiei Pareiko i Junior Diaz.

Korona chyba na taki skład Wisły też nie była przygotowana, bo w pierwszych minutach wyglądali jej piłkarze na zdezorientowanych i nie mogli sklecić akcji.

 

Pierwsi szansę mieli wiślacy, po podaniu Garguły Kirm nie trafił jednak do bramki w 10 min. Korona odpowiedziała po dwóch minutach - Sobolewski podał do Jovanovicia, jego strzał wiślacy neutralizowali wybiciem piłki na róg. Ośmieliła ta akcja Koronę. W 15 min po ładnej wymianie podań Pareirko jedną ręką wybijał piłkę po mocnym strzale Kuzery w krótki, górny róg.

 

W 20 min  gospodarze mieli najlepszą jak dotąd szansę - po  rzucie rożnym piłka została wrzucona w pole bramkowe, nie wybili jej dwaj obrońcy Wisły, a Stano, który próbował ją wepchnąć do celu, został powstrzymany przez ofiarnie już na linii bramkowej interweniującego Pareikę.

 

Po kolejnych minutach bez emocji inicjatywę przejęła Korona. W 35 min jej akcja mogła zapachnieć golem, Korzym w ostatniej chwili został zablokowany przez Czekaja. Gospodarze protestowali,  że młody obrońca Wisły zatrzymywał piłkę rękę. Nie wyjaśniły tego nawet telewizyjne powtórki.

 

Im bliżej było przerwy tym mniej ciekawie było na boisku. Podsumowaniem tej części gry była statystyka - oba zespoły oddały po jednym celnym strzale...

 

Spokojnie, ale lekką przewagą Wisły, zaczęła się druga połowa. W 53 Kirm dobrze zagrał do Bitona, a ten główkował groźnie, ale prosto w W. Małeckiego. Pięć minut później BIton znów miał główkową szansę - tym razem po dograniu Diaza w pole karne. Izraelczyk uderzył ponad poprzeczkę.

 

W 70 min Jirsaka zmienił P. Małecki, siła ofensywy gości został wzmocniona, ale w następnych minutach to Pareiko częściej niż ona się pokazywał. Najpierw wybił dobrze piłkę po nieprzyjemnym strzale Vukovicia z rzutu wolnego, a  w 80 min tak samo poradził sobie z bardzo groźnym  szansa Korzyma, który przyłożył mocno z 10 metrów. W 85 min Zieliński mógł się okazać joker w talii trenera Leszka Ojrzyński, wyszedł równo z linii obrońcy sam  na Pareikę i strzelił, słysząc gwizdek o spalonym. To był fałszywy gwizdek, bo spalonego nie było. Strzał obronił Pareiko, czym chyba uratował arbitra przed wypaczeniem wyniku meczu. Korona cisnęła w końcówce, w 87 min bramkarzowi Wisły przyszła z pomocą poprzeczką, w którą atomowym strzałem z dystansu trafił Lisowski. Wkrótce ten piłkarz Korony zszedł z czerwoną kartką za drugi faul.

 

Jeszcze w doliczonym czasie kielczanie mieli rzut wolny w dogodnym miejscu, ale nie zrobili z niego pożytku.

Wisła wywiozła z Kielc remis, przynajmniej o taki wynik grała tym składem. Teraz już wszystkie siły może skoncentrować na meczu z APOEL-em, na który wylatuje w niedzielę rano.

DARO


brud w 87.jpg
biton w 59.jpg
biton w 59.jpg
czekaj w 60.jpg
gargula w 45.jpg
kirm w 91.jpg
paljic w 34.jpg
brud w 44.jpg
bunoza w 29.jpg
pareiko w 74.jpg
wilk w 43.jpg


Ekstraklasa 2012/2013MPKTBRZRP
1Legia Warszawa306759-222073
2Lech Poznań306146-221947
3Śląsk Wrocław304744-421389
4Piast Gliwice304641-4113710
5Górnik Zabrze304335-3112711
6Polonia Warszawa304245-3411910
7Lechia Gdańsk303842-4310812
8Wisła Kraków303828-3510812
9Zagłębie Lubin303738-3711712
10Jagiellonia Białystok303731-458139
11Korona Kielce303632-379912
12Pogoń Szczecin303529-3910515
13Widzew Łódź303330-418913
14Podbeskidzie Bielsko-Biała303239-438814
15Ruch Chorzów303135-488715
16GKS Bełchatów303124-3871013
Zagłębie wystartowało z trzema ujemnymi punktami za korupcję w sezonie 2005/06

pokaż więcej...


więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty