Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa
Męki Wisły bez Meliksona, Biton strzela z karnego (FOTO)2011-08-13 19:54:00

Kontrowersyjny rzut karny, wykorzystany przez Davida Bitona, dał Wiśle zwycięstwo w trudnym meczu przeciwko Zagłębiu Lubin. Nie zagrał w nim Maor Melikson, a jego koledzy byli kilka razy w opałach.


Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1-0 (0-0)

1-0 Biton 50, karny

Sędziuje Szymon Marciniak (Płock). Żółte kartki: Nunez - Costa, Rachwał.
WISŁA: Pareiko - Lamey (80 Bunoza), Jaliens, Chavez, Diaz - Sobolewski, Garguła, Nunez (72 Wilk) - Małecki, Biton, Iliev (70 Kirm).
ZAGŁĘBIE: Isailović - Rymaniak, Hanek, Reina, Costa Nhamoinesu - Gancarczyk (61 Abwo), Rachwał (60 Rakowski), Pawłowski, Hanzel - Małkowski (81 Wilczek), Sernas.

 

Maora Meliksona zastąpił dawno nie widziany w podstawowym składzie Łukasz Garguła. As Wisły odpoczywał przed starciem z APOEL-em Nikozja.

 

Żywy mecz od początku. Zagłębie nie schowało się przed faworytem i postawiło na w miarę otwartą grę, więc choć Wisła częściej była przy piłce, to w pierwszym kwadransie lepsze sytuacje stworzyli goście. W 8 min Małkowski wbiegł w pole karne Wisły, ograł Chaveza, znalazł się dwa metry przed Pareiką i strzelił, ale trafił prosto w bramkarza Wisły! W 14 min jeszcze lepszą szansę mieli goście. Sernas wyprzedził Diaza, zagrał przed bramkę do Pawłowskiego, ten skiksował przy strzale, ale skorzystał na tym Małkowski, który dotarł do piłki i strzelił, Pareiko bronił strzał piłkarza Zagłębia! Piłka wyleciała do góry, a potem jeden z obrońców Wisły wybił ją na róg.

Wiśle bramkę mógł przynieść niesygnalizowany, atomowy strzał z dystansu Garguły w 17 min. Piłka trafiła w poprzeczkę, po czym spadła... No właśnie. Gdzie spadła? Sędzia Marciniak puścił grę, uznając, że futbolówka na pewni nie przekroczyła linii bramkowej. Telewizyjne powtórki długo nie wyjaśniały sprawy. Dopiero kolejne pokazały, że piłka odbiła się dokładnie na linii i wyszła w pole. Decyzja arbitra była więc słuszna.

Następny kwadrans takich kontrowersji już nie przyniósł. Wisła wciąż była więcej przy piłce, ale próby zawiązywania akcji kończyły się udanymi interwencjami lubinian. A Zagłębie od czasu do czasu groźnie się odgryzało - jak w 34 min, gdy Sernas uderzał z 16 metrów obok słupka bramki Wisły.   

Do ciekawszych akcji należała ta z 37 min - Małecki odebrał piłkę rywalom, podciągnął z nią pod pole karne Zagłębia, zagrał do Bitona, ale ten źle przyjął futbolówkę i tyle wyszło z zapędów krakowian. Do przerwy wiślacy nie stworzyli już klarownej szansy. - Tej jakości w naszej grze było w pierwszej połowie za mało. Mam nadzieję, że strzelimy bramki. Musimy jeszcze więcej serca włożyć w grę - mówił w przerwie Łukasz Garguła.

 

Druga połowa zaczęła się od kontrowersji. W 48 min sędzia Marciniak, który nie stroni od rzutów karnych w swoich meczach, niespodziewanie odgwizdał rękę Hanka w "szesnastce". Piłkarz Zagłębia z wyciągniętą ręką skakał do piłki razem z Juniorem Diazem. Wiślak w wyskoku zagrał piłkę głową, a że miał blisko przy sobie piłkarza z Lubina właściwie nabił piłkę w jego rękę. Sędzia za to odgwizdał karnego.

 

Walka - na tym upływały kolejne minuty. Aż do 75 nie było bramkowych szans po obu stronach. W 75 min bramkarz Zagłębia dał szansę jeszcze podwyższyć statystykę karnych w karierze sędziego Marciniaka.

Bezpardonowo sfaulował Kirma i arbiter nie miał wyboru - odgwizdał jedenastkę. Podszedł do niej Kirm, strzelił w prawy róg, dokładnie tam, gdzie rzucił się bramkarz gości, który obronił strzał.

 

Po trafieniu w poprzeczkę w meczu z Polonią Kirm był mocno krytykowany przez kibiców, pewnie złość im nie minie po tym karnym, zwłaszcza, że mógł do niego podejść Biton. Przecież są takie piłkarskie porzekadła, które mówią, że poszkodowany karnego nie powinien wykonywać...

 

Zagłębie długimi momentami walczyło równo z mistrzem Polski, ale nic mu to nie dawało. Ostatecznie na posterunku był Pareiko, tak jak w doliczonym czasie, gdy prawą stroną szarżował Abwo. Zapędził się pod samą bramkę, ale bramkarz Wisły wybił jego strzał z ostrego kąta.

DARO


wisla radosc w 23.jpg
biton karny w 02.jpg
gargula w66.jpg
diaz w 08.jpg
gargula w 58.jpg
iliev w 66.jpg
lamey w 43.jpg
malecki w 34.jpg
maaskant w 55.jpg
urban w 56.jpg


Ekstraklasa 2012/2013MPKTBRZRP
1Legia Warszawa306759-222073
2Lech Poznań306146-221947
3Śląsk Wrocław304744-421389
4Piast Gliwice304641-4113710
5Górnik Zabrze304335-3112711
6Polonia Warszawa304245-3411910
7Lechia Gdańsk303842-4310812
8Wisła Kraków303828-3510812
9Zagłębie Lubin303738-3711712
10Jagiellonia Białystok303731-458139
11Korona Kielce303632-379912
12Pogoń Szczecin303529-3910515
13Widzew Łódź303330-418913
14Podbeskidzie Bielsko-Biała303239-438814
15Ruch Chorzów303135-488715
16GKS Bełchatów303124-3871013
Zagłębie wystartowało z trzema ujemnymi punktami za korupcję w sezonie 2005/06

pokaż więcej...


więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty