- Reprezentacja Hiszpanii to naprawdę znakomity zespół. Już po 20 minutach wiedziałem co się święci, bo zagrali znacznie szybciej niż w spotkaniu z Koreą, które oglądałem. Nie spodziewałem się jednak, że ta porażka będzie tak sroga - powiedział po meczu z Hiszpanią selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda.
O meczu: Błaszczykowski, Żewłakow, Sadlok, Peszko i Kuszczak
- O zawodnikach z takimi umiejętnościami technicznymi możemy pomarzyć. Dodatkowo gdybyśmy byli lepiej przygotowani fizycznie i biegali tak szybko jak Hiszpanie, to może tak wysoko byśmy nie przegrali. Do tego popełniliśmy dziś za dużo błędów i zabrakło nam odwagi, żeby ich zaatakować. Dla piłkarzy to szok, bo w poprzednich meczach wszystko wyglądało lepiej. My byliśmy na wakacjach, już po sezonie, a oni jadą na mundial - zakończył Smuda.
Błaszczykowski: Wynik jest sprawiedliwy
- Nie przypominam sobie, żebym przegrał kiedyś 0-6. Z drugiej strony powiem szczerze, że to najmocniejszy zespół przeciwko któremu grałem. Wynik na pewno jest sprawiedliwy - powiedział po meczu z Hiszpanią Jakub Błaszczykowski.
- Jesteśmy zdenerwowani i bardzo nas ta porażka boli. Jest to taki odnośnik, w którym miejscu teraz jesteśmy. Mamy jeszcze dwa lata, żeby ten dystans do Hiszpanów skrócić. Czeka nas jeszcze dużo pracy. Hiszpanie to naprawdę poukładany zespół, w którym każdy wie co ma robić i gdzie grać. Tak jak to było widać na boisku - to są zawodnicy najwyższej klasy - dodał Błaszczykowski.
Żewłakow: To był pogrom!
- To był pogrom. Na poziomie reprezentacji takie wyniki nie często się zdarzają. Patrząc realnie, to było spotkanie dwóch różnych piłkarskich światów. Jedna z drużyn złożona z zawodników z polskiej ligi, a druga przygotowana do tego, aby wygrać mistrzostwo świata. Nie ma co ukrywać taka różnica nas dzieli od światowych potęg. Oni przewyższali nas w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Wynik sprawiedliwy, a dla nas nauczka - powiedział po meczu z Hiszpanią Michał Żewłakow.
Czy jest jakaś nadzieja dla nas po tym spotkaniu?
- Na razie chcę o tym zapomnieć. Nie ma co się dziwić, niektórzy zawodnicy wystąpili na takim stadionie, przeciwko tak wielkim zawodnikom. Dla nich jedyna nadzieja, to że w następnym meczu będą mieli mniej tremy, a więcej odwagi.
Co trener mówił w szatni?
- Trener zdawał sobie sprawę, że przegraliśmy ten mecz w sferze mentalnej. Za wiele w szatni się nie rozwlekał na ten temat. Nie pierwszy raz ma do czynienia z sytuacją beznadziejną. Musimy wyciągnąć wnioski na przyszłość, bo to jest reprezentacja, a taki wynik jest za wysoki.
Sadlok: Każde zagranie Hiszpanów było idealne
- Grając z tak klasową drużyną można spodziewać się różnych scenariuszy, a wyszedł chyba ten najgorszy. Co zrobić? Takie jest życie. Musimy potraktować ten mecz jak lekcję - powiedział po meczu z Hiszpanią Maciej Sadlok.
- Każdy dał z siebie ile mógł, ale nie zawsze człowiekowi wychodzi. Każde zagranie Hiszpanów było idealne. Wynika to z ich ogromnych umiejętności. Trzeba wyciągnąć wnioski, bo pokazuje to co potrafimy i w jakim miejscu jesteśmy. Przy jednej z bramek popełniłem błąd, przyznaję się, ale każdy z nas je popełnił - zakończył obrońca Ruchu.
Peszko: Ciężko ich było nawet sfaulować
- Czuję się fatalnie, bo nie codziennie przegrywa się 0:6, a do tego Hiszpanie grali w piłkę, a my za nią biegaliśmy. Niestety, nie udawało nam się siąść na nich pressingiem, aby podejść do nich bliżej, bo to kończyło się kolejną sytuacją dla nich - powiedział po meczu z Hiszpanią Sławomir Peszko.
- Ten mecz będziemy jeszcze wiele razy analizowali, bo od kogo mamy się uczyć? Od San Marino? Moim zdaniem tylko od takich drużyn jak Hiszpania, albo jak Serbia. Kolejny mecz gramy z Włochami i do tego spotkania będziemy musieli już podejść inaczej. Dziś nie byliśmy w stanie nic więcej zrobić. Oni byli lepsi fizycznie, technicznie i tak szybcy, że ciężko ich było nawet sfaulować - zakończył Peszko.
Kuszczak: Musimy wyciągnąć wnioski
- Zespół to jest jedenastu zawodników, ja mam pretensje do siebie, ale niech każdy ma je do samego siebie, i wtedy wyciągniemy wnioski - powiedział po przegranym 0:6 meczu z Hiszpanią bramkarz reprezentacji Polski, Tomasz Kuszczak.
- Zagraliśmy słaby mecz, Hiszpania nas rozklepała. Wyglądało to tragicznie i nie będę wymieniał, kto jaki błąd popełnił, ale niech każdy zrobi sobie rachunek sumienia, jeszcze raz spojrzy na ten mecz i zobaczy, ile nam jeszcze brakuje do najlepszych - stwierdził bramkarz Manchesteru United.
- Na pewno takie spotkanie da nam bardzo dużo w przyszłości. Wiem, że kibice oczekują od nas świetnych i wygranych meczów, ale gdy się gra przeciwko mistrzowi Europy i zespołowi, który prawdopodobnie będzie walczył do końca o mistrzostwo świata, ciężko jest osiągnąć korzystny wynik, tym bardziej że jesteśmy w momencie budowania zespołu - powiedział Kuszczak.
Aktualizacja 2:18, 8:55
ASInfo