Aż 1203 miłośników biegania wystartowało w IX Krakowskim Półmaratonie Marzanny. Na liczącej 21 097 m trasie najszybszy był Andrzej Lachowski z Krakowa – 1:08,53, rywalizację pań wygrała Lilia Fiskowicz z Ukrainy – 1:19.51, trzynasta w klasyfikacji generalnej.
W imprezie, zorganizowanej przez Gminę Miejską Kraków, Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie i Krakowski Klub Biegacza Dystans na nowej trasie, prowadzącej z Błoń, przez Bulwary Wiślane, ulice Starego Miasta, od początku tempo dyktowało trzech zawodników: Andrzej Lachowski z Krakowa, Bogdan Dziuba z Jastkowic i Ukrainiec Siergiej Fiskowicz.
Na ostatnich pięciu kilometrach skutecznie zaatakował zwycięzca Biegu Marzanny z 2010 roku Lachowski i jako pierwszy minął linię mety na deptaku przy Alei 3 Maja.
- Spodziewałem się łatwiejszej trasy - przyznał triumfator, reprezentujący Krak Invest Running Team, dobrze znany z udziału w Cracovia Maraton czy Biegu Trzech Kopców. Drugi był Dziuba (Victoria Stalowa Wola) - 1:09.16, a trzeci Fiskowicz (LKB Rudnik) - 1:10.04.
Żona Siergieja Fiskowicza - Lilia (LKB Rudnik) wyprzedziła najlepszą w ubiegłoroczną Biegu Marzanny Agnieszkę Cader z Zabierzowa - 1.23.54 i Agnieszkę Kobierską z Gliwic - 1:31.46.
- Przyjemnie było pobiegać - powiedziała Lilia Fiskowicz. - Ale z wyniku nie jestem zadowolona. U siebie trenowałam na śniegu, a tu w Krakowie ciepło, piękna wiosna i na pewno ta zmiana warunków nie pozostała bez wpływu na czas, jaki uzyskałam.
Poniżej 2 godzin przebiegli trudny dystans znany reportażysta „Gazety Wyborczej" Jacek Hugo-Bader i generalny menedżer hotelu Radisson Blu w Krakowie, Nino Rosenlund, który niedawno był jednym z sygnatariuszy listu intencyjnego w sprawie organizacji 16 września Kraków Business Run (tzw. biegu korporacyjnego). Powodzeniem zakończył się debiut w półmaratonie dziennikarza Radia Kraków, Grzegorza Bernasika, gratulacje zbierał też radny miasta Krakowa, Adam Migdał.
W stawce biegaczy, którzy ukończyli niedzielne zawody znaleźli się również mistrz Polski w maratonie z 1994 roku Janusz Wójcik i niezawodny nestor, 83-letni Jan Stachow.
Zanim rekordowa liczba uczestników rozpoczęła zmagania, barwny korowód - prowadzony przez dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 142 w Wolicy - przeszedł nad Rudawę by dokonać tradycyjnego topienia marzanny na wypędzenie zimy i powitanie nadchodzącej wiosny.
22 kwietnia XI Cracovia Maraton, a dzień wcześniej Mini Cracovia Maraton im. Piotra Gładkiego i Cracovia Maraton na Rolkach.
JS/zis.krakow.pl