Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Koszykówka > Niższe ligi
III liga koszykarzy: 12 kolejka bez niespodzianek2010-01-10 20:25:00

Wygranymi faworyzowanych gospodarzy zakończyły się oba dzisiejsze spotkania. W Przemyślu Polonia bez kłopotów ograła MOSiR Przeworsk, a w Stalowej Woli MET-BUD po emocjonującej końcówce okazał się lepszy od Startu Lublin.


Polonia Przemyśl - MOSiR Przeworsk 98-62 (21-18, 21-17, 31-14, 25-13)

POLONIA: Galanty 22, Płocica 18, Garbacz 12, Stefanowicz 12, Sówka 10, Radochoński 7, Szostak 6, Rząsa 5, Kazura 1, Czarnecki 0.

Lider nie miał większych problemów z ograniem MOSiR-u Przeworsk. Goście jeszcze do przerwy starali się dotrzymywać kroku "polonistom", ale z każdą kolejną kwartą słabli. Decydująca okazała się trzecia odsłona, po której miejscowi prowadzili już różnicą ponad 20 punktów. W Polonii z dobrej strony pokazał się debiutujący w jej barwach Artur Garbacz, który zdobył 12 punktów.

MET-BUD Stalowa Wola - Start II Lublin 58-57 (24-11, 9-20, 18-16, 7-10)

MET-BUD: Rogała 22, Olejarz 11, Turek 6, Wojtanowicz 5, Ślepecki 6, Klita 2, Kowalski 4, Makarewicz 2, Frankiewicz 0.
START: Stefaniuk 13, Rogala 8, Król 8, Oszóst 5, Pawelec 5, Szadura 5, Ejiofor 4, Jung 2, Wojciechowski 3, Szewczyk 0.

Jednopunktowa wygrana gospodarzy może być trochę myląca. Goście zmniejszyli straty dopiero "szalonym" rzutem za trzy punkty w ostatnich sekundach. Po tym, jak MET-BUD wysoko wygrał I kwartę, w drugiej odsłonie szansę dostali rezerwowi i gościom udało się odrobić większość strat. W kolejnej kwarcie ponownie lepsi okazali się miejscowi i o wszystkim miało decydować ostatnie 10 minut. W nich oba zespoły zdecydowanie postawiły na obronę, kwartę wygrali co prawda lublinianie, ale na wygraną zabrakło im już czasu.





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty