Garbarnia Kraków również na pożegnanie jakże udanego sezonu pokazała klasę. Zdecydowani mistrzowie III ligi wygrali na koniec rozgrywek w Małogoszczu, gdzie krótko przed końcowym gwizdkiem wpisał się na listę Bartosz Praciak. Oznacza to, że wraz z Dariuszem Andułą (Juventa Starachowice) został z dorobkiem 21 goli królem strzelców. Nasze gratulacje.
Wierna Małogoszcz - Garbarnia Kraków 0-2 (0-1)
0-1 Marcin Siedlarz 7
0-2 Praciak 90
Sędziowali: Marek Śliwa oraz Piotr Rybus i Maksym Stelmaszczyk (Świętorzyski ZPN). Żółta kartka Marcin Siedlarz. Widzów 150.
WIERNA: Zieliński - Foksa (34 Kowalski), Bień, Bętkowski, Kita, Piotrowski, Pawłowski, Kwaśniewski (67 Strzelecki), Miernik, Chrzanowski (46 Malinowski), Kajda.
GARBARNIA: Żylski - Mateusz Siedlarz, Haxhijaj, Pluta, Schacherer, Zelek (76 Kozieł), Kalemba (80 Przeniosło), Chodźko, Kasprzak (46 Stokłosa), Marcin Siedlarz (70 Sepioł), Praciak.
Gospodarze wręczyli Garbarni wiązankę kwiatów i złożyli gratulacje za awans do II ligi. Podopieczni Krzysztofa Szopy z należytą powagą potraktowali ostatni mecz rozgrywek, w których aż 24 mecze z 34 rozstrzygali po swojej myśli. Już w 7. minucie Marcin Siedlarz zmusił Zielińskiego do kapitulacji. Nastąpiło to po dokładnym podaniu Kalemby i uprzedzeniu bramkarza.
Chwilę później w boczną siatkę bramki Żylskiego trafił Foksa. Później w znakomitej sytuacji znalazł się Pawłowski, ale uderzył za wysoko. Jeszcze do pauzy mógł zmienić wynik Piotrowski, lecz i jemu zabrakło precyzji.
Wierna nie zamierzała kapitulować, zaatakowała dosyć energicznie w początkowym fragmencie gry po zmianie stron. Garbarnia grała jednak dojrzalej i sama dochodziła do okazji. Mieli je Praciak, Kalemba, Przeniosło i Kozieł, do którego podawał Stokłosa.
Mecz został przedłużony o trzy minuty, ale zanim to nastąpiło zdążył zmienić się wynik. Dzięki asyście Przeniosły posłał piłkę do siatki Praciak, potwierdzając klasę snajpera wyborowego. Łyżką dziegciu w beczce miodu było tylko niepotrzebne zainkasowanie żółtej kartki przez Marcina Siedlarza.
JC/AB