Czarni Połaniec - Beskid Andrychów 1-1 (1-0)
1-0 Gębalski 7
1-1 Chowaniec 54
Sędziował Mateusz Kowalski (Kielce). Żółte kartki: Gębalski, Szymański – Panek. Widzów 100.
CZARNI: Brzostowicz – Sobierajski, Jasiński, Mikoda, Kosadka – Obierak, Maj (82 Pławski), Meszek, Szymański (75 Drzazga) - Gębalski (88 Czajka), Cecot.
BESKID: Góra – Panek, Kliber, Czarnik Nowicki – Kaczmarczyk, Kruk, Kmieć, Chowaniec – Rzeszutko (57 Strojek), Knapik.
Czarni Połaniec nie unikną degradacji. Na osłodę pozostał im dziś piękny gol strzelony przez Gębalskiego w początkowej fazie meczu. Zawodnik gospodarzy znakomicie wykonał rzut wolny i bramkarz Beskidu nie miał żadnych szans obrony.
Straty odrobił Chowaniec, któremu asystował Knapik. Akurat Knapik stanął przed ogromną okazją przesądzenia sprawy, lecz zmarnował wyśmienitą okazję. Remis nie oddaje układu sił, Beskid dysponował znacznie większymi atutami od Czarnych. Ale nie przełożyło się to na wynik...
cpst