Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > III liga
Zaskoczenie w Andrychowie, Górnik strzelał i to jak!2011-03-26 20:43:00 JC

Po przykrej porażce z MKS-em Stąporków pokazali się dziś piłkarze III-ligowego Górnika Wieliczka ze zdecydowanie lepszej strony. Dzięki rozegraniu bardzo udanej partii wieliczanie wyraźnie pokonali Beskid. I uczynili to na wyjeździe...


 

Beskid Andrychów - Górnik Wieliczka 0-3 (0-2)

0-1 Skiba 37
0-2 Bułat 45
0-3 Obrzut 90
Sędziował Tomasz Pilarski (Tarnów). Żółte kartki: Chowaniec, Panek - Nędza, Zawartka. Widzów 400.
BESKID: Góra - Nowicki, Panek, Zalewski, Kaczmarczyk, Kozioł (62 Rzeszutko), Kmieć (62 Czarnik), Kruk Chowaniec, Knapik, Fryś (62 J. Cecuga).
GÓRNIK: Wygaś - Magiera, Zawartka, Zajda (66 Dziedzic), Ł. Domoń, Nędza (88 Kagize), Górecki, Łyduch, Bułat, Skiba (77 Bator), Nowak (90 Obrzut).

Goście już w pierwszych sekundach mogli objąć prowadzenie, ale Skiba był do takiego stopnia zaskoczony błędem popełnionym przez Górę, że nie skorzystał z prezentu. Optyczną przewagę posiadał Beskid, ale bez stworzenia stuprocentowej sytuacji. Natomiast skutek odniosła akcja Górnika. Nędza zawiązał współpracę z Nowakiem, który z końcowej linii wycofał piłkę do nadbiegającego Skiby. Ten po uprzedzeniu defensora miejscowych umieścił piłkę w siatce.

Beskid mógł wyrównać, bo po niepewnej interwencji Wygasia ogromne zakotłowało się na przedpolu gości. Jednak krótko przed pauzą Bułat popisał się fantastycznym wyczynem. Po dwudziestometrowym biegu z piłką wielicki piłkarz oddał kapitalny strzał z 40 m, po odbiciu się od poprzeczki futbolówka wylądowała w siatce. Rewelacyjna sprawa...

- Po przerwie moja drużyna cofnęła się zbyt głęboko. Beskid zwiększył napór, było mnóstwo „wrzutek”, ale znów bez stworzenia „setki”. Zaś Wygaś w momentach sytuacyjnych zagrożeń bronił z wyczuciem i pewną dozą szczęścia, jakie zresztą każdemu zespołowi jest potrzebne. W końcowych sekundach doszło do akcji Obrzut - Bator - Obrzut, który z zimną krwią wykorzystał okazję, plasując piłkę w bramce. Cieszę się, że po rozegraniu dobrej partii i pokazaniu gry pełnej zdeterminowania wygraliśmy dziś zasłużenie na trudnym terenie - skomentował trener Górnika, Jacek Mróz.

 

Czytaj także:

Więcej o III lidze - wyniki, relacje, tabela


JC


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty