Drugie w tym sezonie derby Krakowa i ponownie 1-1. Wisła prowadziła dziś z Wieczystą 1-0 po golu Rodado z karnego, ale goście wyrównali po przerwie, po precyzyjnym strzale Dzięgielewskiego.
Zdjęcia: GRZEGORZ WAJDA
22. kolejka I ligi piłkarskiej
20.02.2026: Wisła Kraków - Wieczysta Kraków 1-1 (1-0)
1-0 Angel Rodado 43 (karny)
1-1 Natan Dzięgielewski 79
Sędziował Łukasz Kuźma (Białystok). Żółte kartki: Duda, Biedrzycki - Pazdan. Widzów 32 724.
WISŁA: 28 Patryk Letkiewicz - 34 Raoul Giger, 97 Wiktor Biedrzycki, 5 Joseph Colley (85, 29 Darijo Grujcic), 52 Jakub Krzyżanowski - 51 Maciej Kuziemka (90+1, 11 Ardit Nikaj), 41 Kacper Duda, 12 James Igbekeme (71, 8 Marc Carbo), 7 Julius Ertlthaler (85, 56 Filip Baniowski), 10 Federico Duarte (71, 99 Jordi Sanchez) - 9 Angel Rodado.
WIECZYSTA: 1 Antoni Mikułko - 4 Karol Fila, 2 Michał Pazdan, 5 Elias Olsson, 33 Kamil Pestka - 23 Miki Villar (85, 70 Petar Pusic), 20 Mikkel Maigaard, 12 Lucas Piazon, 7 Maciej Gajos (59, 19 Michał Trąbka), 77 Lisandro Semedo (59, 80 Natan Dzięgielewski) - 9 Paulinho (59, 27 Carlitos).
Grał lider z wiceliderem, mecz stał faktycznie na bardzo dobrym poziomie. W I połowie dominowali wiślacy, ale pierwszą okazję mieli goście. W 13. minucie po błędzie Colleya Villar (ekswiślak, ostatnio Jagiellonia) popędził z kontrą przez pół boiska, lecz przegrał pojedynek sam na sam z Letkiewiczem, który obronił strzał z 7 m nogami. To powinien być gol...
W 29. minucie przed szansą stanął Biedrzycki, który mając doskonały przegląd sytuacji przy "główce" trafił w stojącego na piątym metrze Rodado. Po chwili kiks golkipera Wieczystej Mikułki omal nie skończył się utratą bramki przez gości. Nabiegający Rodado próbował blokować wybicie piłki, ale ta nie wpadła do siatki, a wyszła na aut bramkowy tuż obok słupka.
W 39. minucie doszło pod bramką przyjezdnych do zamieszania, strzały były blokowane, wybijane, w końcu sędzia poprosił o pomoc VAR. Okazało się, że po uderzeniu Biedrzyckiego (tym razem nogą), futbolówka trafiła w rękę Fili i - jak uznali arbitrzy - nie była to naturalna interwencja. Karnego pewnie wykonał Rodado, to 19. trafienie lidera strzelców I ligi.
Po przerwie gospodarze mieli dobrą okazję w 65. minucie, ale Colley (naciskany przez Pestkę) główkował obok prawego słupka. Niebawem świetną akcję przeprowadzili goście. Pestka kapitalnie dośrodkował z lewego skrzydła, Maigaard wybiegł na czystą pozycję i z bliska uderzył na bramkę. Letkiewicz interweniował z wielkim refleksem i z linii bramkowej wybił piłkę. Napór Wieczystej zakończył się golem w 79. minucie, Villar zagrał na linii szesnastki do Dzięgielewskiego (wypożyczony z Górnika Zabrze), a ten mimo że próbował przeszkadzać Colley, precyzyjnie uderzył z 15 m w prawy, dolny róg. 1-1. Wynik już nie uległ zmianie, mimo że w ostatniej akcji meczu Biała Gwiazda była blisko powodzenia.
Statystyka meczu: strzały 17:6, celne 3:4, kornery 6:5, posiadanie piłki 51:49%
W piątek wieczorem Wisła prowadzi rzecz jasna w tabeli (48 pkt), Wieczysta jest druga ze stratą 11 punktów.
Zdjęcia: GRZEGORZ WAJDA














































