Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > Flesh z kraju i ze świata
Legia - Spartak Moskwa o fazę grupową LE: Nie stracić, a strzelić2011-08-18 13:40:00

W czwartek na Pepsi Arenę wybiegną zawodnicy Legii Warszawa i Spartaka Moskwa, aby rozpocząć walkę o awans do fazy grupowej Ligi Europejskiej. Początek rywalizacji o godzinie 18. - Czujemy atmosferę spotkania ze Spartakiem i nie możemy się go doczekać. Rosjanie są teoretycznie silniejsi, ale zamierzamy powalczyć o awans do fazy grupowej - mówi trener Legii Maciej Skorża.


Legia ma już za sobą dwa mecze eliminacyjne. W poprzedniej rundzie jej rywalem był turecki Gaziantepspor. Zespół z Łazienkowskiej na wyjeździe wygrał 1:0, natomiast przed własną publicznością bezbramkowo zremisował, co pozwoliło na awans do IV fazy eliminacji, gdzie na drużynę z Warszawy czekał już moskiewski Spartak.

Zarówno Legia, jak i jej czwartkowy przeciwnik stosunkowo niedawno wznowiły ligową rywalizację po letniej przerwie w rozgrywkach. Podopieczni Macieja Skorży odnieśli dwa zwycięstwa, wygrywając po 3:1 Cracovią i Górnikiem Zabrze. Spartak ma natomiast na swoim koncie zwycięstwa z FK Volga (2:0), Tierekiem Grozny (4:2) i Anżą Machaczkała (3:0) oraz remis z Kubaniem Krasnodar (1:1).

Najbliższe spotkanie nie będzie pierwszym starciem pomiędzy Legią a Spartakiem. Te drużyny rywalizowały ze sobą już w fazie grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 1995/1996. Mimo że drużyna z Warszawy dwukrotnie przegrała (1:2 i 0:1), to i tak awansowała do kolejnej rundy Champions League. Jedyną bramkę w meczach z moskwiczanami zdobył obecny dyrektor ds. rozwoju sportowego w klubie z Łazienkowskiej - Marek Jóźwiak.

Przed meczem ze Spartakiem sytuacja kadrowa Legii wygląda całkiem dobrze, choć zabraknie kluczowych zawodników. Z powodu nadmiaru żółtych kartek będzie musiał pauzować Ivica Vrdoljak. Z Rosjanami nie zagra na pewno także Michal Hubnik, który zmaga się z kontuzją. Pod znakiem zapytania stoi występ Danijela Ljuboji. Serb narzekał na problemy zdrowotne po meczu z Górnikiem, ale we wtorek przyznał, że czuje się już o wiele lepiej i być może w czwartek będzie gotowy do gry. Pozytywną informacją jest powrót do zdrowia Michała Kucharczyka, który w ostatnich dniach trenował już z resztą drużyny na pełnych obrotach.

Spartak przyleciał do Warszawy w niemal najsilniejszym składzie. Przeciwko Legii będą mogli zagrać między innymi Dmitrij Kombarow, Marek Suchy, Demy de Zeuw, Ari, Welliton oraz Emmanuel Emenike. Zabraknie natomiast Aidena McGeady'ego, który wraca do zdrowia po kontuzji. Mimo że trener Walerij Karpin dysponuje zawodnikami sprowadzonymi za większe pieniądze, eksperci podkreślają, że podopieczni Macieja Skorży nie stoją na straconej pozycji.

- Czujemy atmosferę spotkania ze Spartakiem i nie możemy się go doczekać. Rosjanie są teoretycznie silniejsi, ale zamierzamy powalczyć o awans do fazy grupowej. Czuję olbrzymią determinację w drużynie i wierzę, że każdy da z siebie wszystko. Obserwując ekipę z Moskwy, mamy swoje spostrzeżenia. Nasz rywal ma spory potencjał w ofensywie, ale problemy sprawia im organizacja gry w defensywie. Nie jesteśmy bez szans - uważa Maciej Skorża. - Widzieliśmy ostatni mecz Spartaka z Anżą Machaczkała. W ostatnich dwóch spotkaniach nasz rywal strzelił siedem goli i stracił dwie bramki. Moim zdaniem dysproporcje między ofensywą i defensywą w moskiewskiej drużynie są spore. Gdyby ich obrona byłą tak silna jak atak, to Spartak biłby się o najwyższe cele w Europie. Nie możemy sobie pozwolić na utratę gola, więc kluczem do sukcesu będzie dyscyplina taktyczna.

legia.com/ST





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty