Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > Flesh z kraju i ze świata
Kto nie chce Pucharu Świata w Wiśle? FIS? A może Zakopane?2011-04-20 08:23:00

Nieobecność Wisły w kalendarzu najbliższego zimowego Pucharu Świata w skokach narciarskich wzbudziła spore emocje.


Z pierwszych informacji wynikało, że FIS podjął taką - na razie wstępną - decyzję uznając, że rodzinne miasto Adama Małysza i nosząca jego imię skocznia w Malince, nie są gotowe, by zorganizować tak wielką imprezę.

 

Tymczasem ze światowej federacji napływają sygnały mogące świadczyć o tym, że wykreślenie Wisły spowodowane było... stanowiskiem przedstawicieli Zakopanego, którzy dawali do zrozumienia, że istnieje problem związany z terminami, w jakich mogłyby się odbyć zawody w Beskidach!

 

Z naszych nieoficjalnych wiadomości wynika, że FIS na wewnątrzpolską walkę zareagował następującą propozycją: Malinka pojawi się w kalendarzu, jeśli do federacji wpłynie pismo podpisane przez przedstawicieli Zakopanego, Wisły i szefów Polskiego Związku Narciarskiego.

 

- Słyszałem o tej teorii, ale w mojej opinii to FIS próbuje się wycofać z obietnic, które być może zbyt pochopnie wygłaszał Walter Hofer podczas Letniej Grand Prix. Nam z Zakopanem współpracuje się dobrze i na pewno nie użyłbym słowa konflikt na określenie naszych stosunków - spokojnie mówi Andrzej Wąsowicz, prezes Śląsko-Beskidzkiego Związku Narciarskiego.

- A wracając do stanowiska FIS: jestem przekonany, że takie wspólne pismo powstanie i uważam, że sprawa Wisły nie jest sprawą przegraną. Co więcej, sądzę, że ta decyzja zależy już tylko i wyłącznie od polskiej strony, dlatego właśnie w najbliższy czwartek spotkam się ze swoim odpowiednikiem z Zakopanego, żeby oficjalnie potwierdzić, że z ich strony także jest dobra wola wspólnego zorganizowania weekendu Pucharu Świata, który rozpocząłby się czwartkowymi kwalifikacjami i piątkowym konkursem w Wiśle, a kończył sobotnimi i niedzielnymi zawodami na Wielkiej Krokwi.

 

Ostateczna decyzja o zimowym "rozkładzie jazdy" Pucharu Świata zapadnie na przełomie maja i czerwca.

 

Rafał Musioł, Dziennik Zachodni





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty