Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > Flesh z kraju i ze świata
W poniedziałek znów trudna walka: Wierietielny swoje, a Justyna swoje...2011-02-27 23:06:00

W poniedziałek w mistrzostwach świata w Oslo Justyna Kowalczyk znów stanie na starcie. Pobiegnie na dystansie 10 km stylem klasycznym. - Justyna pobiegnie jako ostatnia, będzie miała przed sobą wszystkie rywalki i w jakimś stopniu będzie mogła kontrolować sytuację - mówi trener Aleksander Wierietielny, Ale Justyna się z nim nie zgadza...


Będzie to start indywidualny czyli zawodniczki będą wypuszczane co 30 sekund, Polka - jako liderka klasyfikacji Pucharu Świata - pobiegnie jako ostatnia. - W czasie zawodów pucharowych w Otepaeae czy ostatnio w Drammen taka sytuacja nic mi nie dała. Nie sądzę więc by teraz, to miało być jakąś wielką przewagą dla mnie – uważa Justyna, która we wspomnianych przez nią startach przybiegała na metę druga, za Marit Bjoergen.

Aleksander Wierietielny uważa jednak, że jego podopieczna może skorzystać na tym, że wystartuje ostatnia. - Będzie miał znaczenie fakt, że Justyna pobiegnie jako ostatnia, bo wtedy będzie miała przed sobą wszystkie rywalki i w jakimś stopniu będzie mogła kontrolować sytuację. Będzie miała do kogo się porównywać, bo cały czas w trakcie biegu będziemy jej przekazywać informacje – stwierdził szkoleniowiec.

W niedzielę polska zawodniczka przygotowywała się do startu na trasach na wzgórzu Holmenkollen. - Zaplanowaliśmy jeden trening. Justyna przed południem przebiegła trasę, na której w poniedziałek będzie się toczyć rywalizacja.  – zdradził trener Wierietielny.

Ponieważ w poniedziałek rywalizacja toczyć się będzie stylem klasycznym, to ogromną rolę będzie odgrywało smarowanie nart. Dlatego długo przed tym i długo po tym, jak Justyna trenowała, jej serwismeni przygotowywali sprzęt i testowali go na trasie. - Ja na pewno dam z siebie wszystko, a co z tego wyjdzie zobaczymy na mecie. Może się jednak tak zdarzyć, że w poniedziałek to będzie bardziej walka serwismenów, a nie zawodniczek – podkreśla Justyna.

A trener Aleksander Wierietielny mówiąc o rywalizacji, która w poniedziałek czeka jego podopieczną dodaje: - Na tym dystansie i na tej trasie wygra dziewczyna przygotowana najlepiej pod względem fizycznym, choć również taki wysiłek trzeba dobrze znieść pod względem psychicznym. Zapowiada się trudna i wyczerpująca walka, w czasie której nie będzie żadnych przypadków. Ja przeszedłem się po trasie i jest tak trudna, że więcej nie mam ochoty tam iść – stwierdził szkoleniowiec.

Małgorzata Ziemba/justyna-kowalczyk.pl





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty