Tomasz Sikora zajął 13.miejsce w biathlonowym biegu pościgowym Pucharu Świata w Fort Kent. Polak przesunął się aż z 42. pozycji, którą zajął w czwartkowym sprincie. Wygrał - po fotofiniszu - Norweg Emil Hegle Svendsen.
Norweg wpadł na metę razem z Francuzem Martinem Fourcade, który biegł szybciej, a strzelał tak samo, czyli raz niecelnie. O wygranej zdecydował elektroniczny pomiar.
Tomasz Sikora może być zadowolony ze swojego startu. Bieg wyszedł mu całkiem nieźle, a spudłował raz. Z celnością strzałów drugiego z Polaków Łukasza Szczurka było o wiele gorzej, zaliczył 5 "pudeł".
Bieg pościgowy PŚ mężczyzn na 12,5 km w Fort Kent
1. Emil Hegle Svendsen (Norwegia) 35:46.0 (1)
2. Marton Fourcade (Francja) 35:46.0 (1)
3. Tarjei Boe (Norwegia) +1:17.5 (3)
4. Michal Slesinger (Czechy) +1:22.0 (3)
5. Carl Johan Bergman (Szwecja) +1:23.2 (0)
6. Christoph Sumann (Austria) +2:10.4 (3)
7. Andreas Birnbacher (NIemcy) +2:11.7 (3)
8. Iwan Czerezow (Rosja) +2:13.6 (5)
9. Alexander Os (Norwegia) +2:22.0 (4)
10. Klemen Bauer (Słowenia) +2:38.9 (4)
...
13. Tomasz Sikora (Polska) +2:40.1 (1)
52. Łukasz Szczurek (Polska) +7:12.2 (5)
st