Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Mistrzostwa Świata > Wiadomości MŚ 2010
Dziś decyzja: Hiszpania czy Niemcy?2010-07-07 13:15:00 ASInfo

- Ta noc będzie najwspanialszą w historii hiszpańskiego futbolu - w takich słowach David Villa zapowiedział środowy półfinał mistrzostw świata, w którym przeciwnikiem mistrzów Europy będzie reprezentacja Niemiec.


Villa, który został królem strzelców turnieju w Austrii i Szwajcarii nie zagrał jednak w pamiętnym finale we Wiedniu przeciwko Niemcom (1-0 - przyp. red.) z powodu kontuzji. Hiszpan strzelił jak na razie 5 goli w RPA i znalazł się na szczycie klasyfikacji strzelców mundialu. Z jego zdrowiem także wszystko jest w porządku i nowy nabytek Barcelony ma zamiar tym razem zagrać w finałowym spotkaniu i sięgnąć wraz z drużyną po Puchar Świata. - Nie sądzę, aby Niemcy traktowali mecz z nami jako zemstę za przegrany finał EURO. Tworzymy wspólnie nową historię - stwierdził były gracz Valencii. - Oni grają fantastycznie z kontrataku i będziemy musieli o tym pamiętać. Zwyciężyć możemy tylko wtedy, gdy w pełni będziemy kontrolować wydarzenia na boisku, poprzez ciągłe posiadanie piłki.

Villa już podczas turnieju w RPA może zostać najskuteczniejszym piłkarzem w historii reprezentacji Hiszpanii. Snajper ma na swoim koncie aktualnie 43 gole, strzelone w 63 meczach. Wciąż na czele klasyfikacji znajduje się legenda "La Furia Roja", Raul Gonzalez z 44 trafieniami. Snajper Realu Madryt potrzebował jednak aż 10 lat i 102 meczów aby osiągnąć taki wynik. Tymczasem Villa gra w reprezentacji od 2005 roku. - Cieszę się, że to mi przychodzi wykańczać wspaniałe akcje moich kolegów. Nie myślimy, że dokonaliśmy w RPA czegoś wyjątkowego. Tak się stanie, jeśli wygramy mundial. Środowy wieczór może być najpiękniejszym w historii naszego futbolu - podsumował "El Guaje".

Andres Iniesta myśli już o finale

Pomocnik Barcelony i reprezentacji Hiszpanii, Andres Iniesta jest przekonany, że "La Furia Roja" może wywieźć z RPA Puchar Świata, jeśli tylko w środowym meczu pokona Niemców. - Musimy zagrać "kompletny futbol", jeśli chcemy wygrać z drużyną prowadzoną przez Joachima Loewa - apeluje zawodnik "Blaugrany".
- Tak naprawdę przyjechaliśmy na mundial po puchar i jego zdobycie jest naszym celem. Nie skupiamy się na półfinale, skoncentrujemy się dopiero w finale - dodał Iniesta. - Wiemy, że Niemcy są naprawdę groźnym rywalem, grają otwarty, twardy futbol i lubią kontrolować grę.
- W tym spotkaniu musimy grać "pod siebie", tak, by rywale musieli się do nas dostosowywać, a nie my do nich. Jeśli dostosujemy się do tych wskazówek, na pewno wyjdziemy z tego pojedynku zwycięsko - zakończył Iniesta.

Joachim Loew nie osiada na laurach

Szkoleniowiec reprezentacji Niemiec, Joachim Loew upiera się, że środowy mecz z Hiszpanią nie będzie dla niego zemstą za przegrany w 2008 roku finał mistrzostw Europy. Co więcej, trener przekonuje, że to wcale nie jego podopieczni są faworytem tego spotkania, a reprezentacja "La Furja Roja".
Loew przyznaje jednak, że nie zamierza nic zmieniać w grze swojej drużyny. - Dlaczego miałbym to robić? Do tej pory szło nam bardzo dobrze, wygrywaliśmy z największymi piłkarskimi potęgami. Jednakże Hiszpanie są trudnym rywalem, gdyż są bardzo pewni siebie i praktycznie nie popełniają błędów. Na pewno pasywna gra nie pomoże nam w tym spotkaniu - dodał szkoleniowiec.
- Do wszystkiego dochodzimy krok po kroku. Na razie nie myślimy o finale, a o półfinale. Kiedy wygramy ten mecz, będziemy mogli zastanawiać się, co dalej. Oczywiście, jestem dumny z tego, co do tej pory osiągnęliśmy, ale nie będziemy osiadać na laurach - zakończył.


ASInfo
villa.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty