TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
W Johannesburgu zakończył się drugi piątkowy mecz ćwierćfinałowy piłkarskich mistrzostw świata. Do przerwy Urugwaj nieoczekiwanie przegrywał z Ghaną 0-1, ale w 55 minucie wyrównał Forlan z rzutu wolnego. W dodatkowym czasie gry dogrywki Asamoah Gyan z karnego trafił w poprzeczkę! Serię rzutów karnych lepiej egzekwował Urugwaj i awansował do półfinału.
Urugwaj - Ghana 1-1 po dogrywce, karne 4-2
0-1 Muntari 45+2
1-1 Forlan 55 (rzut wolny)
Rzuty karne:
1-0 Diego Forlan
1-1 Asamoah Gyan
2-1 Mauricio Victorin
2-2 Stephen Appiah
3-2 Andres Scotti
John Mensah (obrona bramkarza)
Maximiliano Pereira (ponad poprzeczką)
Dominic Adiyiah (obrona bramkarza)
4-2 Sebastian Abreu (w stylu Panenki)
Sędziował Olegario Benquerenca (Portugalia). Żółte kartki: Jorge Fucile, Egidio Arevalo Rios, Diego Perez - John Pantsil, Hans Sarpei, John Mensah. Czerwona kartka - Luis Suarez (120+1, zagranie piłki ręką na linii bramkowej).
URUGWAJ: Fernando Muslera - Maximiliano Pereira, Diego Lugano (38 Andres Scotti), Mauricio Victorino, Jorge Fucile - Diego Perez, Egidio Arevalo, Alvaro Fernandez (46 Nicolas Lodeiro) - Edinson Cavani (76 Sebastian Abreu), Luis Suarez, Diego Forlan.
GHANA: Richard Kingson - John Pantsil, John Mensah, Isaac Vorsah, Hans Sarpei - Anthony Annan, Kevin-Prince Boateng, Samuel Inkoom (74 Stephen Appiah), Sulley Muntari (88 Dominic Adiyiah) - Kwadwo Asamoah, Asamoah Gyan.
Do awansu dwukrotnych mistrzów świata znacznie przyczyniło się zagranie ręką - Luisa Suareza. Napastnik "Urusów" w ostatniej akcji meczu dwukrotnie wybijał piłkę z własnej linii bramkowej. Najpierw uczynił to nogą, a kolejnej dobitki nie był w stanie odbić głową, wobec czego wykorzystał do tego ręką. Decyzja sędziego była jednoznaczna: rzut karny i czerwona kartka dla strzelca trzech bramek na tym mundialu. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Asamoah Gyan, który w fazie grupowej dwukrotnie skutecznie wykonywał rzuty karne po zagraniach ręką rywali. Tym razem napastnik Rennes uderzył mocno i trafił w poprzeczkę. Losy spotkania rozstrzygnęły się zatem w serii rzutów karnych.
Pierwszy w drużynie "Czarnych Gwiazd" do piłki podszedł Gyan, ale tym razem już się nie pomylił. Cóż z tego, skoro później zawiedli John Mesnah oraz Dominic Adiyiah. Obaj uderzyli słabo w prawy róg i Fernando Muslera odbił oba strzały.
Wcześniej na murawie również działo się wiele. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa, która obfitowała w sytuacje podbramkowe, zakończy się bezbramkowym remisem, na strzał z dystansu zdecydował się Sulley Muntari i piłka wpadła do siatki przy dość biernej postawie bramkarza Urugwaju. W drugiej połowie w dalszym ciągu miała miejsca wymiana ciosów, ale piłka w siatce znalazła się tylko raz. W dogrywce większą inicjatywą wykazywali się piłkarze Ghany, którzy mieli już w nogach jedną dogrywkę na tych mistrzostwach. Tym razem jednak nie zdołali przesądzić losów spotkania w ciągu dwóch godzin gry i o awansie do półfinału po raz drugi w tym turnieju zadecydowały rzuty karne.
Bohater meczu: Diego Forlan (Urugwaj).
Napastnik Atletico Madryt strzelił wyrównującą bramkę spotkania, a ponadto co i rusz siał zagrożenie pod bramką rywala, groźnie wykonując stałe fragmenty gry. Ponadto, jak przystało na prawdziwego kapitana, skutecznie wykonał rzut karny w pierwszej serii.
Tak padły bramki:
0-1 Muntari 45+2
Muntari przejął piłkę w środku boiska i zdecydował się na strzał. Z linii strzału w ostatniej chwili zszedł Gyan, co skutecznie zmyliło Muslerę i piłka zatrzepotała w siatce.
1-1 Forlan 55
Napastnik Atletico podszedł do rzutu wolnego podyktowanego w okolicach lewego narożnika pola karnego i strzałem pod poprzeczkę umieścił piłkę w bramce. Niewielki błąd przy uderzeniu popełnił Richard Kingson, ale trzeba zaznaczyć, że trajektoria lotu Jabulani nie była naturalna.
AG/ASINFO
Aktualizacja: 22:28, 23:05, 23:20
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
więcej wiadomości >>>






Specjalny kanał RSS