W sobotnich grach trzeciej rundy męskiego Australia Open obyło się bez niespodzianek. W hicie dnia Francuz Jo-Wilfried Tsonga pokonał Niemca Tommy'ego Haasa 6-4, 3-6, 6-1, 7-5. W kolejnej rundzie Francuz spotka się Nicolasem Almagro (nr 26) z Hiszpanii, który w trzech setach odprawił Kolumbijczyka Alexandro Fallę 6-4, 6-3, 6-4.
Rywalem Łukasz Kubota (dostał walkower od Michaiła Jużnego - kontuzja nadgarstka) w walce o ćwierćfinał będzie Novak Djoković, który rozbił Denisa Istomina z Uzbekistanu 6-1, 6-1, 6-2. Serb bardzo ciepło wypowiada się o Polaku. - To dobry zawodnik, zarówno w singlu jak i w deblu. Gra obecnie najlepszy tenis w życiu, jest bardzo agresywny, znam jego styl - wyznał trzeci zawodnik rankingu ATP. Djoković pokonał Kubota w zeszłorocznym finale turnieju ATP w Belgradzie.
Roger Federer pokazał wielką klasę w spotkaniu z Hiszpanem Albertem Montanesem. Szwajcar nie dał rywalowi ani jednej szansy na przełamanie własnego podania. - Zdominowałem mecz dzięki mojemu serwisowi - stwierdził lider męskich list. - Przetrwałem strach w meczu z Andriejem, przeszedłem spokojnie przez dwie kolejne rundy i jestem gotowy na starcie z większymi nazwiskami - dodał.
W kolejnej rundzie czeka na niego mecz z ulubieńcem miejscowych kibiców - Lleytonem Hewittem (nr 22). W sobotę grał arcyciekawie zapowiadający się mecz z Cypryjczykiem Marcolem Baghdatisem. Z wielkiego widowiska jednak nic nie wyszło, gdyż przy stanie 6-0, 4-2 na korzyść Hewitta Cypryjczyk skreczował z powodu kontuzji ramienia.
Wyniki sobotnich meczów III rundy panów:
Łukasz Kubot (Polska) - Michaił Jużny (Rosja, 20) walkower
Roger Federer (Szwajcaria, 1) - Albert Montanes (Hiszpania, 31) 6-3, 6-4, 6-4
Novak Djoković (Serbia, 3) - Denis Istomin (Uzbekistan) 6-1, 6-1, 6-2
Nikołaj Dawidienko (Rosja, 6) - Juan Monaco (Argentyna, 30) 6-0, 6-3, 6-4
Fernando Verdasco (Hiszpania, 9) - Stefan Koubek (Austria, Q) 6-1 i krecz Koubka
Jo-Wilfried Tsonga (Francja, 10) - Tommy Haas (Niemcy, 18) 6-4, 3-6, 6-1, 7-5
Lleyton Hewitt (Australia, 22) - Marcos Baghdatis (Cypr) 6-0, 4-2 i krecz Baghdatisa
Nicolas Almagro (Hiszpania, 26) - Alejandro Falla (Kolumbia) 6-4, 6-3, 6-4
Siostry Williams w formie
Amerykańskie siostry Williams nie zwalniają tempa - obie awansowały do kolejnej fazy turnieju Australian Open. W trzeciej rundzie najwyżej rozstawiona Serena wygrała z Hiszpanką Carlą Suarez-Navarro (nr 32) 6-0, 6-3, a Venus (nr 6) pokonała Australijkę Casey Dellacquę 6-1, 7-6 (4).
W 1/8 finału zobaczymy także dwie młode, rządne sukcesu zawodniczki. Rozstawiona z numerem czwartym Dunka Caroline Wozniacki nie dała większych szans Izraelce Shahar Peer (nr 29) wygrywając 6-4, 6-0, a Białorusinka Wiktoria Azarenka (nr 7) oddała tylko dwa gemy Włoszce Tatianie Garbin (zwyciężyła 6-0, 6-2).
Z imprezy odpadła nasza Agnieszka Radwańska (nr 10). Polka przegrała ze swoim "koszmarem" - Włoszką Francescą Schiavone (nr 17).
Wyniki sobotnich meczów III rundy pań:
Serena Williams (USA, 1) - Carla Suarez-Navarro (Hiszpania, 32) 6-0, 6-3
Caroline Wozniacki (Dania, 4) - Shahar Peer (Izrael, 29) 6-4, 6-0
Venus Williams (USA, 6) - Casey Dellacqua (Australia) 6-1, 7-6 (4)
Wiktoria Azarenka (Białoruś, 7) - Tathiana Garbin (Włochy) 6-0, 6-2
Wiera Zwonariewa (Rosja, 9) - Gisela Dulko (Argentyna) 6-1, 7-5
Na Li (Chiny, 16) - Daniela Hantuchova (Słowacja, 22) 7-5, 3-6, 6-2
Francesca Schiavone (Włochy, 17) - Agnieszka Radwańska (Polska, 10) 6-2, 6-2
Samantha Stosur (Australia, 13) - Alberta Brianti (Włochy) 6-4, 6-1
ASInfo