Urszula Radwańska o godz. 11:35 czasu polskiego pożegnała się z turniejem Australian Open. Po porażce w pierwszej rundzie gry singlowej z faworytką - Amerykanką Sereną Williams 2-6 i 1-6, dzisiaj zakończyła występy w deblu.
Mecz deblowy młodszej z sióstr Radwańskich był długi i niezwykle zacięty. Urszula wraz z Włoszką Albertą Brianti wygrały pierwszego seta 6-4 z rozstawioną z numerem 7 parą Alisa Klejbanowa (Rosja) i Francesca Schiavone (Włochy). W drugim było odwrotnie (5-7) i o awansie musiał decydować trzeci set. W nim do stanu 4-4 trwała zażarta walka. W 9. gemie serwowała Brianti i nastąpiło przełamanie. Czyżby koniec potyczki? Nic z tych rzeczy. Przy podaniu Schiavone także przełamanie i znów remis 5-5. Następnie serwowała Radwańska, a czyniła to skutecznie, bo zrobiło się 6-5. Podobnie swoje zadanie wykonała Klejbanowa i przy stanie 6-6 potrzebny był tie-break. W nim od początku dominowała para Klejbanowa/Schiavone (2-0, 4-1, 4-3, 7-3) i wygrała całe spotkanie.
1. runda gry deblowej pań:
Urszula Radwańska (Polska) i Alberta Brianti (Włochy) - Alisa Klejbanowa (7, Rosja) i Francesca Schiavone (7, Włochy) 6-4, 5-7, 6-7(3)
AnGo