- Nie chcę sobie stwarzać niepotrzebnej presji, ale wiem, że w tym roku będę miał ogromną szansę na awans do najlepszej setki światowego rankingu - mówił przed wylotem do Kataru Michał Przysiężny. W sobotę wygrał swój pierwszy mecz w sezonie. Oddał rywalowi tylko jednego gema.
Przysiężny zaczyna sezon od eliminacji do turnieju ATP w katarskiej Dausze (z pulą nagród 1,024 mln dol.). W pierwszej rundzie rozgromił grającego z "dziką kartą" reprezentanta gospodarzy Hamada Al Mullę (nieklasyfikowany w rankingu ATP) 6-0, 6-1. Mecz trwał niecałe 42 minuty.
W drugiej rundzie Polak zmierzy się ze zwycięzcą spotkania pomiędzy najwyżej rozstawionym w eliminacjach Niemcem Benjaminem Beckerem, a reprezentantem RPA Izakiem van der Merwe. Awans do turnieju głównego dają trzy wygrane mecze.
Do Dauhy razem z Przysiężnym poleciał także Łukasz Kubot. Najwyżej klasyfikowany polski tenisista ma zapewnione miejsce w drabince głównej.
Wynik meczu 1. rundy eliminacji:
Michał Przysiężny (Polska) - Hamad Al Mulla (Katar, WC) 6-0, 6-1
ASInfo