Rosjanka Maria Szarapowa wygrała z Amerykanką Venus Williams 6-3, 6-3 w meczu pokazowym rozegranym w Chinach.
Na efektowne zwycięstwo rosyjska gwiazda potrzebowała godzinę i 34 minuty. Była to dla niej pierwsza wygrana nad Amerykanką od 2007 roku.
- To świetne uczucie wrócić do tenisa. Cieszę się, że pierwszy mecz w nowym roku zagrałam właśnie z Venus. Ciągle pamiętam, jak pierwszy raz tu przyjechałam (2005 rok - przyp. ASinfo). Byłam wtedy młoda i zagrałam równie dobry mecz z Venus - powiedziała po spotkaniu Szarapowa.
- Maria grała dzisiaj bardzo dobrze. Ja byłam zbyt wolna w tym pierwszym meczu nowego sezonu. Ale to było dobre rozegranie - stwierdziła starsza z sióstr Williams.
Takie spotkania zawodniczek ze światowej czołówki to bez wątpienia świetne przetarcie przed zbliżającym się wielkimi krokami Australian Open. Obie tenisistki będą miały coś do udowodnienia w tej imprezie. Szarapowa wygrała ten turniej w 2008 roku, jednak nie mogła bronić tytułu w zeszłym roku ze względu na kontuzję ramienia. Natomiast Williams nigdy w Australii nie zwyciężyła, a rok temu zaliczyła przykrą "wpadkę" odpadając już w drugiej rundzie.
ASInfo