Po 14 latach Kraków ma drużynę w ekstraklasie siatkarek, a nazywa się ona Trefl Proxima. Pierwszy mecz u siebie zakończył się porażką z mistrzem Polski, Chemikiem Police, 0:3.
Trefl Proxima Kraków - Chemik Police 0:3 (16:25, 16:25, 22:25)
TREFL PROXIMA: Justyna Łukasik 8, Zsuzsanna Talas 0, Daria Paszek 1, Sarah Clement 4, Kinga Hatala 4, Ewelina Brzezińska 10, Kinga Wysokińska (L) - Adrianna Budzoń, Klaudia Kulig (L), Paula Słonecka 4, Jowita Jaroszewicz 1, Martyna Łukasik 5, Agnieszka Woźniak.
CHEMIK: Izabela Bełcik 1, Bianka Busa 5, Stefana Veljkovic 9, Katarzyna Zaroślińska 14, Natalia Mędrzyk 16, Katarzyna Gajgał-Anioł 4, Aleksandra Krzos (L) - Sladjana Mirkovic 1.
Spotkanie w TAURON Arenie Kraków trwało 77 minut, a obejrzało je 1723 widzów.
To był mecz 2. kolejki, w pierwszej Trefl Proxima przegrał na wyjeździe z ŁKS Commercecon Łódź 1:3 i aktualnie zajmuje przedostatnie, 13. miejsce. Chemik jest liderem.
ST
***
Długo, bo aż 14 lat czekali krakowscy kibice na mecz ekstraklasy siatkarek. Powrót nastąpił dziś w TAURON Arenie Kraków, rywalem drużyny, prowadzonej przez włoskiego trenera Alessandro Chiappiniego, był 6-krotny mistrz Polski, broniący tytułu Chemik Police.
Odważną próbę zbudowania zespołu Ligi Siatkówki Kobiet podjął prezes Trefla Proximy Kraków Łukasz Kadela. W tym celu połączył siły z występującym już wcześniej na tym najwyższym szczeblu rozgrywek Atomem Treflem z Sopotu. Tak powstał klub TREFL PROXIMA KRAKÓW.
Po zakończeniu poprzedniego sezonu, w którym Proxima Kraków występowała w I lidze, rozpoczęło się kompletowanie składu. W 14-osobowej kadrze pojawiło się 6 nowych zawodniczek oraz 3 broniące do tej pory barw sopockiego Atomu Trefla. Wśród pozyskanych siatkarek znalazła znana z gry w krakowskiej Wiśle atakująca Kinga Hatala (ostatnio Wisła Warszawa).
Z kolei, sztab szkoleniowy wzmocniła dwukrotna mistrzyni Europy, wychowanka Dalinu Myślenice, niegdyś podpora Białej Gwiazdy Joanna Mirek.
Jak podkreśla prezes Łukasz Kadela, obecność Trefla Proximy Kraków w klubowej elicie polskiej siatkówki kobiet to również ogromna szansa sportowego rozwoju dla ćwiczącej w klubie młodzieży. Najbardziej utalentowane dziewczęta otrzymają szansę gry w ekstraklasie.
Zapewne pod okiem znanego w Europie szkoleniowca – Alessandro Chiappini to również selekcjoner reprezentacji Słowenii – ekipa z Krakowa będzie systematycznie podnosić poziom gry, zdobędzie też uznanie i sympatię kibiców.
Zorganizowanie poniedziałkowego meczu w TAURON Arenie Kraków stało się możliwe dzięki wsparciu przez Miasto działań Trefla Proximy w popularyzowaniu tej atrakcyjnej i widowiskowej dyscypliny sportu. Po wielu turniejach i meczach siatkarzy z udziałem biało-czerwonych i najlepszych reprezentacji świata, po raz pierwszy w czyżyńskiej hali zagrały siatkarki. Pod koniec listopada podopieczne Alessandro Chiappiniego wrócą do hali Suche Stawy, gdzie trwają obecnie – pod nadzorem Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie – prace przystosowujące obiekt do wymogów LSK.
Jerzy Sasorski (zis.krakow.pl)