W meczu V rundy piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu krakowskiego podokręgu, A-klasowa Kaszowianka przegrała z czwartoligowym Borkiem Kraków 0-2. Mecz odbył się w niedzielę na boisku J&J w Skotnikach. W ćwierćfinale Borek zagra z Orłem Piaski Wielkie. Obie ekipy uzgodniły, że spotkanie odbędzie się w najbliższy czwartek o godz. 16.30 na boisku Nadwiślanu. Musimy jednak poczekać na oficjalne potwierdzenie w Podokręgu Piłki Nożnej Kraków.
Kaszowianka Kaszów - Borek Kraków 0-2 (0-1)
0-1 Bagnicki 14
0-2 Popowicz 81 (głową)
Sędziowali: Maciej Koster - Marcin Ciepły, Wojciech Curyło (Kraków). Żółte kartki: Zontek - Anton, Jatczak, Dąbrowski. Widzów 30.
KASZOWIANKA: Wolski - Stanula. Pituła (62 Brożek), Kuśmierczyk (62 Trojan), Domański - Sendor, Sieradzki (46 Zontek), Kosmal - D. Suchan (74 Klimek), M. Suchan - Goczał.
BOREK: Macheta - Sawczuk, Jańczyk, Konop, Anton - Popowicz (86 Bruzda), Dąbrowski, Jatczak, Nazim (59 Hajto) - Bagnicki (63 Mazela), Borowski (76 Filipek).
Na sztucznej murawie nie było widać, że obie drużyny dzielą dwie klasy rozgrywkowe. Borek strzelił bramkę już w 14 minucie i później mógł kontrolować wydarzenia. Po zagraniu z prawej strony Popowicza sam na bramkarza wybiegł Bagnicki i pewnie trafił w róg. Wynik ustalił Popowicz, który po wrzutce Hajty głową przymierzył w górny róg.
Oba zespoły miały swoje szanse - Domański, M. Suchan i trzy razy Goczał nie zdołali jednak ani raz pokonać Machety. Wspomniany Goczał w 88 minucie znalazł się sam przed bramkarzem i próbował go lobować, ale się nie udało. Wcześniej, bo w 77 minucie, Dąbrowski z Borku huknął z 12 metrów w poprzeczkę.
Andrzej Godny