Po porażce w pierwszym meczu z Legią 1-2, Arka Gdynia stanęła przed bardzo trudnym zadaniem. Tymczasem I-ligowcy postawili się faworyzowanemu rywalowi i do ostatnich minut walczyli w Warszawie o awans do finału Pucharu Polski. Ostatecznie 24 kwietnia w Kielcach z Ruchem Chorzów zagra Legia.
Legioniści zaczęli planowo, a przewagę udokumentowali golem. W 23 minucie z prawej strony wrzucił piłkę w pole karne Blanco, a Novo z sześciu metrów tylko dołożył nogę. Emocje rozpoczęły się siedem minut po przerwie. Po zagraniu z prawej strony boiska piłkę głową przedłużył Nwaogu, a Kuklis mając przed sobą tylko Kuciaka pewnie umieścił futbolówkę w siatce. Gdynianie zaatakowali większą ilością zawodników i mieli nadzieję na strzelenie drugiej bramki. I tak było do 89 minuty. Wówczas z prawej strony dośrodkował Novo, piłkę strącił Żyro, a Gol głową wpakował ją do pustej bramki.
Legia Warszawa - Arka Gdynia 2-1 (1-0)
1-0 Nacho Novo 23
1-1 Piotr Kuklis 52
2-1 Gol 89
Sędziował Paweł Gil (Lublin). Żółte kartki: Novo - Kuklis, Kasperkiewicz, Jarun. Widzów 14 221.
LEGIA: Kuciak - Jędrzejczyk, Choto, Żewłakow (16 Kucharczyk, 54 Radović), Wawrzyniak - Vrdoljak, Rzeźniczak, Novo, Gol - Żyro
Blanco (65 Ljuboja).
ARKA: Szlaga - Bochenek, Jarun, Benevente, Krajanowski - Jarzębowski (64 Pruchnik), Kasperkiewicz, Tomasik (66 Radzewicz), Kuklis - Kowalski (70 Flis), Nwaogu.
W pierwszym meczu 2-1 dla Legii i jej awans.
(gst)